fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Były dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Grzegorz M. zostaje w areszcie

Adobe Stock
Sąd nie uwzględnił zażalenia na aresztowanie adwokata Grzegorza M. Na wolność wyszedł zaś inny mecenas.

Decyzję o utrzymaniu w mocy postanowienia o aresztowaniu byłego dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie podjął we wtorek Sąd Okręgowy we Wrocławiu.

Trzymiesięczny areszt wobec mec. M. na wniosek wrocławskiej Prokuratury Regionalnej tamtejszy Sąd Rejonowy zastosował 11 października.

Grzegorz M. to uznany adwokat. Szerzej opinii publicznej dał się jednak poznać jako współużytkownik wieczysty działki w sercu stolicy. Mowa o nieruchomości położonej przy Pałacu Kultury i Nauki, pod przedwojennym adresem Chmielna 70. Od ujawnienia kulisów jej zwrotu zaczęła się tzw. afera reprywatyzacyjna w Warszawie.

– Grzegorz M. podejrzany jest o czyn z art. 228 § 3, 4 i 5 k.k. (...), tj. zarzut o charakterze korupcyjnym, kwota korzyści majątkowej nie mniej niż 31 260 000,00 zł – informuje prokurator Katarzyna Bylicka, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.

Wrocławska prokuratura postanowiła niedawno uchylić areszt innego adwokata, Tomasza Ż., wobec którego zastosowano m.in. poręczenie. Podejrzewa się go o pomocnictwo w oszustwie na szkodę wielkiej wartości. Jak się okazało, po wyjściu na wolność prawnik nie unikał jednak prowadzenia spraw dotyczących „bierutowych" nieruchomości. Jak informuje Sebastian Kaleta z komisji weryfikacyjnej, mecenas wysłał m.in. pisma do lokatorów jednej ze zwróconych kamienic. Była w nich mowa o konieczności jej opróżnienia ze względu na zły stan budynku.

Dlaczego prawnik mógł działać? Rzecznik prasowy stołecznych adwokatów wyjaśnia, że po uchyleniu aresztu pion dyscyplinarny izby zobligowany był uchylić zawieszenie Tomasza Ż. w czynnościach zawodowych (zastosowane, gdy został aresztowany) ze względu na art. 95j ust. 4 prawa o adwokaturze. Zgodnie z nim tymczasowe zawieszenie uchyla się niezwłocznie, jeżeli ustaną przyczyny, wskutek których zostało ono zastosowane, lub powstaną przyczyny uzasadniające jego uchylenie.

– Jednocześnie informujemy, iż rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej prowadzi postępowanie dyscyplinarne przeciwko ww. adwokatowi. Zostały mu przedstawione zarzuty dyscyplinarne – mówi adw. Michał Fertak, rzecznik prasowy ORA w Warszawie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA