Śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie, lubelskie, łódzkie, zachodniopomorskie, świętokrzyskie, małopolskie i pomorskie – to tutaj toczą się bądź są planowane największe zmiany. Większość z nich ma zostać przeprowadzona w 2026 r.

Procesy obejmują zarówno konsolidację całych podmiotów lub wybranych zakresów świadczeń, jak i wewnętrzne restrukturyzacje pojedynczych szpitali. W praktyce oznacza to między innymi łączenie placówek, przejmowanie części świadczeń przez inne podmioty, zmianę profilu oddziałów, a także odchodzenie od całodobowej hospitalizacji na rzecz leczenia planowego i chirurgii jednego dnia.

Dolny Śląsk liderem konsolidacji

Największe procesy połączeniowe realizowane są lub planowane w województwie dolnośląskim. W regionie przygotowywanych jest co najmniej pięć dużych konsolidacji. W Wałbrzychu planowane jest połączenie trzech jednostek: Szpitala im. Sokołowskiego, Szpitala Ginekologiczno-Położniczego im. Biernackiego oraz Dolnośląskiego Centrum Leczenia Uzależnień w Czarnym Borze.

Kolejna duża zmiana dotyczy powiatu kłodzkiego, gdzie ma nastąpić konsolidacja placówek w Polanicy-Zdroju, Kłodzku i Bystrzycy Kłodzkiej. Proces zakłada przejęcie wybranych zakresów świadczeń. Urologia i neurologia mają być oferowane wyłącznie w placówce w Polanicy.

Połączone mają także zostać Szpital im. Gromkowskiego ze Szpitalem im. Falkiewicza we Wrocławiu, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy z Wojewódzkim Szpitalem Psychiatrycznym w Złotoryi oraz ZOZ w Bolesławcu z Wielospecjalistycznym Szpitalem w Zgorzelcu.

Czytaj więcej

Rząd przeznaczy 1 mld zł na konsolidację szpitali. Długi poza systemem wsparcia

Szczecin, Koszalin, Piła. Kolejne fuzje w regionach

Województwo zachodniopomorskie jest kolejnym regionem z dużą liczbą planowanych połączeń. W Szczecinie ma dojść do konsolidacji Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii ze Specjalistycznym ZOZ „Zdroje”. W Koszalinie planowana jest fuzja Szpitala Wojewódzkiego ze Specjalistycznym Zespołem Gruźlicy i Chorób Płuc. Z kolei szpitale w Barlinku i Dębnie mają zostać połączone, ponieważ dotychczas działały jako konkurujące ze sobą placówki.

W Wielkopolsce planowane jest połączenie placówek w Pile i Wyrzysku (Szpital Powiatowy w Wyrzysku ma przekazać świadczenia Szpitalowi Specjalistycznemu w Pile). Planowana jest także cesja oddziału chirurgii klatki piersiowej ze szpitala w Pile do Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.

Na Śląsku trwają rozmowy w sprawie m.in. połączenia Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu z Zakładem Diagnostyki Obrazowej. Pojawiają się także nieoficjalne informacje o możliwej fuzji trzech szpitali w Bytomiu, jednak do Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ nie wpłynęło oficjalne pismo w tej sprawie.

W Małopolsce rozważana jest konsolidacja 5. Wojskowego Szpitala Klinicznego w Krakowie ze Szpitalem im. Narutowicza. Szpital w Proszowicach analizuje natomiast możliwość połączenia z placówką z województwa świętokrzyskiego. W Lubelskiem planowane jest wchłonięcie SPZOZ w Adampolu przez Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej, a w Świętokrzyskiem prowadzone są rozmowy dotyczące konsolidacji szpitala w Skarżysku-Kamiennej z podmiotem MSWiA w Kielcach.

Mniej ostrych oddziałów, więcej leczenia planowego

Drugim głównym kierunkiem zmian jest wewnętrzna restrukturyzacja oddziałów. Szpitale odchodzą od pełnej hospitalizacji „ostrej” na rzecz świadczeń planowych i chirurgii jednego dnia. Zmiany obejmują przede wszystkim neonatologię, położnictwo, chirurgię ogólną, okulistykę i otorynolaryngologię.

Przekształcenia w kierunku hospitalizacji planowej lub chirurgii jednego dnia dotyczą między innymi placówek w Lublińcu, Mysłowicach, Świętochłowicach, Knurowie, Mikołowie, Żorach, Turku oraz Pińczowie. W Katowicach, w Okręgowym Szpitalu Kolejowym, 1 maja zlikwidowano chirurgię ogólną w zakresie hospitalizacji oraz poradnie chirurgii ogólnej i neurologicznej. W SPZOZ w Szczebrzeszynie w lipcu ma nastąpić rozwiązanie umowy na chirurgię ogólną i uruchomienie Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Szpital nie planuje zmiany chirurgii ogólnej na tryb planowy ani chirurgię jednego dnia. Wraz z wykreśleniem profilu chirurgii ogólnej rozwiązana zostanie również umowa na poradnię chirurgii ogólnej i ortopedyczną. Placówka ma powiększyć dzięki temu bazę ZOL o 30 łóżek finansowanych ze środków Krajowego Planu Odbudowy.

Czytaj więcej

Reforma szpitali stoi w miejscu? Ekspert nie ma wątpliwości

Porodówki znikają, zostaje ginekologia planowa

Największa liczba zmian dotyczy oddziałów neonatologicznych oraz położniczo-ginekologicznych. Najczęściej stosowany model zakłada likwidację neonatologii oraz rezygnację z prowadzenia porodów przy jednoczesnym utrzymaniu ginekologii planowej. Neonatologia ma zostać zlikwidowana między innymi w Bogatyni, Miliczu, Wodzisławiu Śląskim, Krasnymstawie, Brzezinach, Pabianicach oraz Ostrzeszowie.

Na ograniczenie działalności położniczej i pozostawienie wyłącznie ginekologii planowej zdecydowały się lub planują zdecydować placówki między innymi w Bogatyni, Miliczu, Kłodzku, Wodzisławiu Śląskim, Krasnymstawie, Brzezinach, Pabianicach, Ostrzeszowie, Grodzisku Wielkopolskim, Gostyniu oraz Żorach.

Powody tych zmian są przede wszystkim związane z liczbą porodów, problemami kadrowymi i kosztami utrzymania całodobowej gotowości oddziałów. W Krasnymstawie w 2025 r. odbyło się 160 porodów, a w Ostrzeszowie ich liczba spadła z 362 w 2023 r. do 306 w 2025 r.. Brak wymaganej kadry medycznej był bezpośrednią przyczyną zaprzestania udzielania świadczeń neonatologicznych między innymi w Ostrzeszowie.

Po likwidacji porodówek szpitale planują pozostawić poradnie specjalistyczne, między innymi ginekologiczno-położnicze i neonatologiczne, a świadczenia wymagające hospitalizacji przenoszone są do innych placówek.

Okulistyka i laryngologia przechodzą na tryb jednodniowy

Duża część zmian dotyczy okulistyki. Szpitale przekształcają oddziały stacjonarne w zespoły chirurgii jednego dnia lub przechodzą na hospitalizację planową. Zmiany takie planują między innymi.

  • Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach,
  • Szpital Miejski w Rudzie Śląskiej,
  • SP ZOZ Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 3 w Rybniku
  • Wielospecjalistyczny Szpital w Ostrowcu Świętokrzyskim,
  • Zespół Opieki Zdrowotnej w Końskich.

W Mysłowicach i Chorzowie planowana jest optymalizacja oddziałów okulistycznych poprzez przejście na tryb hospitalizacji planowej.

Podobny kierunek zmian dotyczy otorynolaryngologii. W Świdnicy planowane jest przejście na tryb jednodniowy, w Polanicy-Zdroju na hospitalizację planową, a w Sosnowcu oraz w szpitalu im. Pirogowa w Łodzi planowane jest przejście na hospitalizację planową wraz z wykreśleniem profilu z systemu zabezpieczenia.

Czytaj więcej

Rośnie zadłużenie publicznych szpitali. To już 34 mld złotych

W miejsce likwidowanych oddziałów powstają ZOL-e

W wielu przypadkach zwalniane zasoby mają zostać przeznaczone na opiekę długoterminową i rehabilitację. W Bogatyni po likwidacji neonatologii zwiększono bazę Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego o 15 łóżek od 1 stycznia 2026 r.. W Wodzisławiu Śląskim, po wykreśleniu profilów położnictwa i neonatologii, rozważane jest utworzenie ZOL. Natomiast w Krasnymstawie po zakończeniu działalności położniczej i neonatologicznej planowane jest uruchomienie oddziału rehabilitacji ogólnoustrojowej.

Zmiany wymusza kadra, finanse i potrzeby zdrowotne

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że najczęściej wskazywanymi powodami restrukturyzacji są problemy kadrowe, trudna sytuacja finansowa oraz konieczność dostosowania profilu świadczeń do lokalnych potrzeb. Brak wystarczającej liczby personelu utrudnia utrzymanie całodobowej gotowości oddziałów. A przejście na tryb planowy lub jednodniowy pozwala szpitalom lepiej organizować pracę dostępnych zespołów.

Placówki ograniczają także dublowanie świadczeń w sąsiednich szpitalach. Przykładem jest współpraca Czarnkowa i Trzcianki, gdzie placówki oddalone o 19 km mają dzielić zakresy świadczeń, aby lepiej wykorzystać personel i sprzęt.

Większość zmian znajduje się obecnie na etapie rozmów, przygotowywania wniosków lub procedowania w NFZ. W wielu przypadkach opinie oddziałów wojewódzkich Funduszu są pozytywne, choć zdarzają się również negatywne, jak w przypadku planowanych zmian w Grodzisku Wielkopolskim.

Czytaj więcej

Donosiciel gorszy niż pedofil. „Przyjdą wilki i nas zjedzą”. Szokująca skala afer pedofilskich w Polsce