Budżet 2024: wydatki w przyszłym roku na zdrowie w górę o 27 mld zł

Zwiększone wydatki z budżetu państwa na zdrowie w przyszłym roku zostaną przeznaczone m.in. na finansowanie in vitro i telefonu zaufania.

Publikacja: 19.12.2023 18:20

Za realizację budżetu resortu zdrowia odpowiedzialna jest minister Izabela Leszczyna

Za realizację budżetu resortu zdrowia odpowiedzialna jest minister Izabela Leszczyna

Foto: TV.RP.PL

- Będziemy wydawali o 27 miliardów złotych więcej na zdrowie niż w tym roku – powiedział podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk. 

Ten wzrost wydatków wiąże się m.in. z wprowadzeniem finansowania z budżetu państwa procedury in vitro. Rozwiązanie to wchodzi w życie w czerwcu przyszłego roku. Przeznaczono na nie w przyszłorocznym budżecie 500 mln zł.

Zabezpieczono także środki na finansowanie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży. O pieniądze te, podczas poniedziałkowego roboczego posiedzenia rządu, starała się minister zdrowia Izabela Leszczyna. Ostatecznie na ten cel wygospodarowano w budżecie państwa 10 mln zł.

Przywrócenie pieniędzy odebranych przez PiS

Zarówno refundacja in vitro jak i telefon zaufania były dostępne w przeszłości, ale poprzedni rząd zdecydował, że nie będzie już na ten cel przeznaczał pieniędzy z budżetu. W rezultacie pary mające problem z poczęciem dziecka, musiały tę kosztowną procedurę finansować z własnej kieszeni, ewentualnie korzystając ze wsparcia samorządu. Pierwszą decyzją większościowej koalicji było przywrócenie refundacji in vitro. - Decyzja zapadła w Sejmie, naszym zdaniem było znaleźć środki – powiedział Tusk.

Czytaj więcej

Rząd przedstawił projekt budżetu na 2024 rok. Morawiecki: To budżet dwóch kieszeni

Z kolei telefon zaufania dla dzieci i młodzieży prowadzony od lat przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, przestał być finansowany ze środków publicznych dwa lata temu. Przez ostatnie miesiące utrzymywany był ze zbiórek publicznych.

Utrzymana refundacja leków na SMA

Zdecydowano także o kontynuowaniu leczenia dzieci z SMA. Refundację „jednego z najdroższych leków świata” (kosztuje w Polsce ok. 9 mln zł) wprowadził rząd PiS przeszło rok temu. Z tego leku mogą skorzystać dzieci z rdzeniowym zanikiem mięśni a preparat daje im szansę na normalny rozwój i utrzymywanie choroby w ryzach.

Teraz rząd potwierdził, że refundacja ta zostanie utrzymana. - Zapadła też decyzja – ministra zdrowia, ale ja też osobiście się w to zaangażowałem, żeby nie było jakiś pomyłek – że zapewnimy finansowanie leczenia dzieci chorych na SMA. To 50 mln zł w rezerwie pani minister zdrowia, które zostaną wydzielone tak, aby już żadne z tych dzieci tak dramatycznie zagrożonych i poszkodowanych, nie umarło, dlatego że rodzice nie zdołali zebrać pieniędzy na zbiórkach publicznych – podkreślił w czasie konferencji premier Tusk.

Czytanie ustawy budżetowej zaplanowano na czwartek. - Pierwsze czytanie, na które mamy cały czwartek, musi się odbyć po to, żebyśmy w okresie między świątecznym mogli pracować nad budżetem w komisjach - wskazał marszałek Szymon Hołownia.

Ustawa budżetowa ma zostać uchwalona do końca stycznia.

Czytaj więcej

Rząd ruszy z finansowaniem in vitro, ale samorządy z tego nie zrezygnują
Zdrowie
Peru: Liczba ofiar tropikalnej choroby potroiła się. "Jesteśmy w krytycznej sytuacji"
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Zdrowie
W Szwecji dziecko nie kupi kosmetyków przeciwzmarszczkowych
Zdrowie
Nerka genetycznie modyfikowanej świni w ciele człowieka. Udany przeszczep?
Zdrowie
Ptasia grypa zagrozi ludziom? Niepokojące sygnały z Ameryki Południowej
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Zdrowie
Prof. Zbigniew Gaciong: Chcę ukończyć moje projekty