Część problemów została zgłoszona podczas spotkań, które w ramach akcji „Rz” „Nie podwójnym podatkom” odbyły się 27 i 28 września w Amsterdamie i Hadze

Od pięciu lat mieszkam w Holandii, gdzie prowadzę własną firmę. Nie mam jednak certyfikatu holenderskiej rezydencji podatkowej. Ostatnio kupiłem ziemię na potrzeby firmy, którą zamierzam otworzyć w Polsce. Czy jeżeli wykażę urzędowi skarbowemu, że pieniądze na ten cel pochodziły z darowizny od rodziców, nie będę musiał płacić podatku od dochodów, które uzyskuję w Holandii?

Tak Jeśli urząd skarbowy zechce sprawdzić, skąd pochodziły fundusze na zakup nieruchomości, czytelnik może powołać się na otrzymane darowizny. Jeśli pieniądze darowała najbliższa rodzina i miało to miejsce po 1 stycznia 2007 r., podatku od darowizny w Polsce nie trzeba płacić. Przy okazji kontroli ustalone zostanie miejsce rezydencji podatkowej i związane z tym rozliczenie w Polsce PIT od dochodów uzyskanych w Holandii. Czytelnik będzie musiał się rozliczyć, jeśli ma w Polsce miejsce zamieszkania dla celów podatkowych. Inaczej będzie, jeśli jego centrum interesów życiowych znajduje się w Holandii i nie przebywa on w Polsce dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. Dochody holenderskie nie powinny wówczas interesować polskiego fiskusa. Powołanie się na darowiznę na zakup ziemi nie powinno powodować zapłaty PIT od dochodów przeznaczonych na zakup ziemi.

Od dwóch lat na stałe mieszkam i przebywam w Holandii. Moja żona pozostała w Polsce. Obydwoje prowadzimy własne firmy – ja w Holandii, żona w Polsce. Nie uzyskuję w Polsce żadnych dochodów. Mamy rozdzielność majątkową. Nie mamy dzieci. Czy powinienem płacić podatek w Polsce?

Nie Skoro czytelnik przeniósł swoje centrum interesów gospodarczych do Holandii i przebywa tam dłużej niż 183 dni w roku podatkowym, spełniony jest warunek niezbędny do twierdzenia, że jest holenderskim rezydentem podatkowym. Pozostaje do załatwienia jeszcze kwestia interesów osobistych, bo żona czytelnika pozostała w Polsce. Najlepiej, gdyby uzyskał na piśmie potwierdzenie swojej rezydencji podatkowej w Holandii (tzw. certyfikat), w którym władze holenderskie określą, że traktują go jako rezydenta w Holandii. Równocześnie powinien zerwać z Polską wszelkie inne związki, w tym wymeldować się i złożyć aktualizację NIP-3 z adresem holenderskim.

Jestem zameldowany na pobyt stały w Polsce. Tu również jestem zarejestrowany jako bezrobotny. Pobieram z tego tytułu zasiłek. Po wakacjach zdecydowałem się wyjechać do Holandii, gdzie założyłem niewielką firmę. Na razie korzystam ze zwolnień podatkowych przysługujących początkującym przedsiębiorcom. Czy za 2007 rok będę musiał rozliczyć się z PIT w Polsce?

Tak Z pytania wynika, że czytelnik przebywał w Polsce w 2007 roku dłużej niż 183 dni. Co więcej pobiera zasiłek dla bezrobotnych (osobną kwestią jest, czy, mając firmę holenderską, taki zasiłek nadal mu przysługuje). Zapewne ma również inne związki z Polską, a pobyt w Holandii, przynajmniej na razie, jest czasowy. W tej sytuacji powinien być traktowany w Polsce jako rezydent podatkowy. Oznacza to, że do dochodów z działalności gospodarczej wykonywanej w Holandii musi zastosować polskie przepisy dotyczące sposobu opodatkowania, kosztów uzyskania przychodów czy właściwej stawki podatkowej. Jeżeli przed uruchomieniem działalności gospodarczej w Holandii nie wybrał 19-proc. podatku liniowego w Polsce, uzyskany dochód będzie opodatkowany według skali progresywnej ze stawkami 19, 30 lub 40 proc. Warto zatem – jeśli czytelnik zamierza kontynuować prowadzenie firmy w przyszłym roku – pamiętać o wyborze formy opodatkowania w Polsce. Jest na to czas do 20 stycznia 2008 r. Dzięki temu czytelnik będzie mógł korzystać z 19-proc. podatku liniowego albo z ryczałtu ewidencjonowanego, który pozwala na opodatkowanie przychodu, a nie dochodu.

Od kilku lat mieszkam na stałe w Holandii. Kupiłam w Polsce kilka mieszkań na wynajem. Zaciągnęłam na nie kredyt w holenderskim banku. Od czynszu za wynajmowane lokale płacę w Polsce podatek. Czy odsetki od kredytu będę mogła odliczyć od płaconego podatku?

Tak Jeżeli czytelniczka udowodni ścisły związek między zaciągniętym kredytem i przychodami uzyskiwanymi z tytułu wynajmu mieszkań. Warto jednak pamiętać, że w Polsce można wybrać ryczałtową formę opodatkowania przychodów z wynajmu. Wtedy można płacić podatek według stawki 8,5 proc. – gdy przychód nie przekracza 4 tys. euro, lub 20 proc. – gdy przekroczy tę kwotę. Nie ma jednak możliwości uwzględnienia kosztów uzyskania przychodów.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Założyłem jednoosobową firmę w Holandii. Mogę jako początkujący przedsiębiorca korzystać z 30-proc. ulgi podatkowej. Czy jeżeli zostanę uznany za polskiego rezydenta, będę musiał płacić PIT bez uwzględnienia holenderskich ulg? Oznaczałoby to konieczność dopłaty znacznych kwot i bardzo niewielkie odliczenia podatku zapłaconego za granicą.

Jeżeli czytelnik zostanie uznany za polskiego rezydenta podatkowego, to powinien stosować polskie przepisy podatkowe dotyczące opodatkowania działalności gospodarczej. Nie przewidują one 30-proc. ulgi dla rozpoczynających prowadzenie własnej firmy. Możliwe jest natomiast skorzystanie z preferencyjnego opodatkowania działalności, np. 19-proc. podatkiem liniowym, jeśli czytelnik taką formę opodatkowania wybierze do 20 stycznia roku następnego.

Od dziesięciu lat prowadzę własną firmę w Holandii. Samochody, z których korzystam zarówno na potrzeby przedsiębiorstwa, jak i własne, mam zarejestrowane w Polsce. Czy świadczy to o tym, że jestem polskim rezydentem podatkowym i w Polsce powinienem płacić podatek od zagranicznej działalności?

Nie Sam fakt wykorzystywania do działalności gospodarczej samochodów zarejestrowanych w Polsce nie powinien przesądzać o tym, że czytelnik ma rezydencję podatkową w naszym kraju. Są inne okoliczności decydujące o tym, gdzie znajduje się jego centrum interesów życiowych – osobistych i gospodarczych. Jeżeli może udowodnić, że znajduje się ono w Holandii, to miejsce, gdzie zarejestrowane są samochody, nie będzie miało znaczenia. Nie wiadomo jednak, czy holenderskie władze podatkowe nie będą miały zastrzeżeń, że samochody wykorzystywane do holenderskiej działalności są zarejestrowane w Polsce. Niewykluczone, że zechcą wyłączyć wydatki związane z ich utrzymaniem i korzystaniem z kosztów działalności gospodarczej.