Reklama

Wybory prezydenckie: Niepewność co najmniej do czwartku

Co najmniej do czwartku potrwa stan niepewności związany z wyborami prezydenckimi. W obozie władzy scenariusze zmieniają się szybko.
Politycy PiS są przekonani, że jeśli uda się odrzucić sprzeciw Senatu, a Andrzej Duda natychmiast po

Politycy PiS są przekonani, że jeśli uda się odrzucić sprzeciw Senatu, a Andrzej Duda natychmiast podpisze ustawę o głosowaniu listownym, to i tak wybory nie odbędą się 10 maja E

Foto: materiały prasowe

Jeszcze w trakcie długiego majowego weekendu Zjednoczona Prawica rozważała scenariusz, o którym w poniedziałek pisała „Rzeczpospolita", czyli złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, by umożliwić wybory 23 maja – mieszane, tradycyjne i korespondencyjne. Teraz – jak wynika z naszych informacji – zwycięża myślenie, że w czwartek uda się odrzucić poprawki Senatu do ustawy wprowadzającej powszechne głosowanie korespondencyjne.

Jednocześnie jednak politycy PiS wysokiego szczebla przyznają, że wybory 10 maja się nie odbędą. – Ten termin jest trudny do zorganizowania – powiedział w poniedziałek w Radiu ZET wicepremier Jacek Sasin, który jako minister aktywów państwowych nadzoruje Pocztę Polską mającą wybory przeprowadzić.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama