Reklama

Rzeczy prezydenta w drodze do kraju

Rosjanie przekazali Polakom przedmioty osobiste należące do prezydenckiej pary. O tym, co się z nimi stanie, zdecyduje rodzina

Publikacja: 15.04.2010 22:50

Lech Kaczyński

Lech Kaczyński

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

– Dokumenty, a także niektóre rzeczy osobiste prezydenta Polski pana Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki zostały dostarczone z Komitetu Śledczego Prokuratury Federacji Rosyjskiej do MSZ Rosji 13 kwietnia i tego samego dnia przekazane przedstawicielom Ambasady Polski w Moskwie – powiedział rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Andriej Niestierienko.

Polscy dyplomaci potwierdzają te informacje. – Rzeczywiście, otrzymaliśmy od Rosjan rzeczy należące do pary prezydenckiej. Ze względu na ich osobisty charakter nie ujawniamy, o jakie przedmioty chodzi – mówi "Rzeczpospolitej" Paweł Koć z ambasady.

– Należy wyrazić wdzięczność naszym rosyjskim partnerom. Ich działania oceniamy naprawdę bardzo wysoko. Są nam niezwykle pomocni – ocenia.

I dodaje, że przesyłka z przedmiotami "jest już w drodze" do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie.

Rzecznik resortu Piotr Paszkowski deklaruje, że gdy tylko przedmioty prezydenckiej pary dotrą do ministerstwa, zostaną natychmiast przekazane do Kancelarii Prezydenta. – My działamy w tej sprawie tylko jako skrzynka pocztowa – zaznacza. Co się stanie z tymi rzeczami? – Oczywiście trafią do rodziny. To Marta Kaczyńska jest tu najważniejsza i od niej będzie wszystko zależało. Ona podejmie decyzję. Są to bowiem najprawdopodobniej bardzo osobiste rzeczy jej rodziców. Paszporty, zegarki, biżuteria – stwierdziła w rozmowie z "Rz" Elżbieta Jakubiak, posłanka PiS, była szefowa gabinetu prezydenta.

Reklama
Reklama

Tymczasem pojawił się pomysł, by przedmioty należące do Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki zostały wystawione na widok publiczny. Zgodnie z tą ideą stałyby się częścią tymczasowej, a w przyszłości być może stałej, ekspozycji upamiętniającej tragiczną śmierć prezydenckiej pary w katastrofie pod Smoleńskiem.

Wiadomo już na pewno, że na miejscu wypadku powstanie pomnik, ale również w Warszawie – w jednym z tutejszych muzeów lub w Kancelarii Prezydenta – może zostać stworzone miejsce pamięci. Podjąć się tego chce m.in. Muzeum Katyńskie.

– Jeszcze nie pora na podejmowanie takich decyzji. Nikt nie ma do tego głowy. Na razie mamy przed sobą uroczystości pogrzebowe i skupmy się na tym – podkreśliła Jakubiak. – Potem przyjdzie pora na zastanowienie się, w jaki sposób upamiętnić tragedię pod Smoleńskiem. Na pewno zostanie ona upamiętniona godnie.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama