Oddziałowe Biuro Lustracyjne w Katowicach skierowało do Sądu Okręgowego w Katowicach wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec Andrzeja Trojanowicza pełniącego funkcję członka Rady Nadzorczej Fabryki Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie oraz o wydanie przez sąd orzeczenia stwierdzającego, że złożył on niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne - poinformował "Rz" prok. Andrzej Majcher, naczelnik biura lustracyjnego IPN w Katowicach.

Trojanowicz złożył oświadczenie lustracyjne w którym podał, że nie pracował, nie pełnił służby i nie był współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa – w rozumieniu art. 3a ustawy lustracyjnej.

IPN twierdzi, że Andrzej Trojanowicz był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o ps. „Marian”. Miał ustnie przekazywać informacje funkcjonariuszowi tej służby w okresie od 29 listopada 1984 r. do 19 września 1985 r. oraz podpisując zobowiązanie do współpracy. Został on pozyskany do współpracy na zasadzie dobrowolności, nie był wynagradzany finansowo - podkreśla prok. Majcher.

Andrzej Trojanowicz w swoich wyjaśnieniach nie przyznał się do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podkreślając, że wprawdzie podpisał zobowiązanie i kilkakrotnie spotkał się z funkcjonariuszami SB, ale nie przekazywał im informacji.