Szybowiec spadł około 200 metrów od pasa lotniska.
Według Katarzyny Charubin z biura prasowego warmińsko-mazurskiej policji pilot szybowca leciał na lotnisko w Dajtkach od strony Ostródy. - Podczas manewru podchodzenia do lądowania szybowiec spadł na zagajnik w terenie niezamieszkanym. Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku - powiedziała Charubin.
O wypadku została poinformowana komisja do spraw badania wypadków lotniczych.