Reklama

AF447: czarna skrzynka wydobyta

Francuska ekspedycja poszukiwawcza wydobyła z dna Atlantyku jedną z dwóch czarnych skrzynek samolotu Air France, lot AF447.

Publikacja: 02.05.2011 13:41

AF447: czarna skrzynka wydobyta

Foto: AFP

Podwodny robot Remora 6000 ROV wydobył w niedzielę o godz. 10.00 GMT rejestrator danych lotu w dobrym stanie fizycznym — podało Biuro Śledztwa i Analiz (katastrof lotniczych) BEA.

Na zdjęciach opublikowanych przez BEA

widać skrzynkę przed wydobyciem na powierzchnię: pomarańczowy cylindryczny przedmiot zakopany do połowy w piasku. Obudowa wygląda na całą i co ważniejsze, bez śladów korozji.   Podczas wydobywania przez ramię sondy można  zauważyć nazwę producenta — Honeywell.

Skrzynka może oznaczać przełom w wyjaśnianiu okoliczności katastrofy samolotu,  który leciał z Rio de Janeiro do Paryża z 228 osobami na pokładzie i spadł do Atlantyku.

- Nasi eksperci ustalą, czy jest nadzieja na odczytanie danych — stwierdził dyrektor BEA Jean-Paul Troadec. — Jeśli będzie można je wykorzystać, to śledztwo posunie się do przodu, bo rejestrator danych lotu FDR rejestruje wysokość, prędkość i różne pozycje usterzenia — dodał.

Reklama
Reklama

Czarna skrzynka powinna dotrzeć do biur BEA w ciągu 8-10 dni, a w tym czasie będą trwać nadal poszukiwania drugiej — rejestratora dźwięków i głosów w kokpicie (CFR).

- Jeśli uda się odczytać dane z pierwszej skrzynki, to już bardzo dużo, ale bez drugiej nie uzyskamy ważnych danych: sposobu reakcji pilotów, przyczyn, dla których podjęli taką czy inną decyzję w sytuacji awaryjnej — ocenił Troadec.

Rzeczniczka BEA stwierdziła dodatkowo, że nawet jeśli czarna skrzynka wygląda na fotografii na nieuszkodzoną, to nic można nic o niej powiedzieć do czasu otwarcia jej. To wymaga bardzo precyzyjnego sprzętu i analiz, a można zrobić tylko w paryskim laboratorium. Roboty szukają nadal drugiej skrzynki (głosowej).

Dla rzecznika rodzin ofiar, szefa Stowarzyszenia AF477, Jean-Baptiste Audoussseta, to bardzo krzepiąca informacja dla wszystkich rodzin, nawet jeśli powinniśmy być ostrożni i poczekać, w jakim stopniu uda się wykorzystać tę skrzynkę.

Zdaniem minister transportu Nathalie Kosciusko-Morizet, wydobycie skrzynki jest zasadniczym krokiem w postępowaniu wyjaśniającym. Pozwoli też przemysłowi lotniczemu wyciągnąć wnioski z katastrofy i znowu poprawić bezpieczeństwo transportu

Rzecznik Airbusa wyjaśnił, że na tym etapie producent samolotu nie ma nic do powiedzenia. Prezes Air France, Pierre-Henri Gourgeron nie ukrywał zadowolenia: ten nowy etap w postępowaniu jest dużym postępem, bo może dostarczyć dodatkowych informacji o przyczynach katastrofy, do dziś nie wyjaśnionych.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama