Reklama

Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach

Mieszkańcy państw zachodnich coraz częściej uważają, że świat zmierza w stronę III wojny światowej – wynika z badania The POLITICO przeprowadzonego w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech. Jednocześnie rośnie sprzeciw wobec zwiększania środków na wydatki obronne.

Publikacja: 13.02.2026 10:37

Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak mieszkańcy państw zachodnich postrzegają prawdopodobieństwo wybuchu III wojny światowej?
  • Jakie zmiany w nastrojach społecznych zaobserwowano w perspektywie ostatniego roku?
  • Gdzie w Europie postrzeganie Rosji i USA jako zagrożenia jest najbardziej wyraźne?
  • Jak różne społeczeństwa reagują na propozycje zwiększenia wydatków obronnych?
  • Jakie są różnice w poparciu dla stworzenia stałej armii Unii Europejskiej?
  • Jakie jest społeczne poparcie dla przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej w Europie?

We wszystkich pięciu badanych krajach zdecydowana większość respondentów uważa, że świat staje się bardziej niebezpieczny. Amerykanie, Kanadyjczycy, Brytyjczycy i Francuzi częściej niż rok temu oceniają wybuch III wojny światowej w perspektywie pięciu lat jako prawdopodobny.

Badanie przeprowadziła firma Public First w dniach 6–9 lutego na próbie ponad 10 tys. dorosłych (co najmniej 2 tys. w każdym kraju). Margines błędu wynosi około ±2 pkt proc.

– Zmiana nastrojów w ciągu zaledwie roku pokazuje, jak dramatycznie wzrosło poczucie niepewności. Wojna jest postrzegana jako realne zagrożenie, a sojusze jako mniej stabilne – ocenił Seb Wride z Public First.

III wojna światowa do 2031 roku? Największe obawy w USA i Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii 43 proc. badanych uważa, że do 2031 r. wybuch nowej wojny światowej jest „prawdopodobny” lub „bardzo prawdopodobny” (rok wcześniej – 30 proc.). W USA podobnego zdania jest 46 proc. respondentów (wzrost z 38 proc.).

Reklama
Reklama

Spośród analizowanych państw jedynie Niemcy – jako ogół społeczeństwa – częściej uznają, że globalny konflikt w ciągu najbliższych pięciu lat jest mało prawdopodobny.

Czytaj więcej

UE czy USA? Polacy wskazują, komu ufają bardziej w razie zagrożenia

Amerykanie najczęściej spośród badanych narodów przewidują, że ich kraj może zostać wciągnięty w wojnę w ciągu pięciu lat. W dalszej kolejności podobne obawy wyrażają Brytyjczycy i Francuzi.

Co najmniej jedna trzecia respondentów w USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Kanadzie uważa, że w nadchodzących latach istnieje wysokie ryzyko użycia broni nuklearnej.

Rosja jako zagrożenie dla Europy. USA wskazywane jako drugie źródło ryzyka

W Europie za największe zagrożenie dla pokoju uznawana jest Rosja. W Kanadzie wielu respondentów wskazało jednak, że to polityka USA stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa. We Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii Stany Zjednoczone zostały wskazane jako drugie najpoważniejsze źródło ryzyka – częściej niż Chiny.

Większość badanych we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Kanadzie deklaruje również, że ich kraj powinien zwiększyć wydatki na obronność. Najsilniejsze poparcie dla takiego kierunku występuje w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Reklama
Reklama

Jednak entuzjazm wyraźnie spada, gdy pojawia się pytanie o sposób finansowania zbrojeń. Gdy respondenci muszą wybrać między podwyżką podatków, zwiększeniem zadłużenia publicznego a cięciami w innych obszarach budżetu, poparcie dla wyższych wydatków wojskowych znacząco maleje.

Czytaj więcej

Młodzi ludzie niechętni wobec służby w wojsku. Gen. Roman Polko podaje powody

We Francji i Niemczech nastąpił wyraźny spadek akceptacji dla zwiększenia budżetów obronnych w sytuacji konieczności poniesienia kosztów. W 2025 r. gotowość do poparcia takich wydatków (przy uwzględnieniu kompromisów budżetowych) deklarowało 40 proc. Francuzów i 37 proc. Niemców. Obecnie to odpowiednio 28 proc. i 24 proc.

W Niemczech wydatki obronne należą do najmniej popularnych kierunków rozdziału środków publicznych – wyprzedzają jedynie pomoc zagraniczną.

Co z przywróceniem obowiązkowej służby wojskowej?

Wyniki sondażu wskazują także na sceptycyzm wobec koncepcji stworzenia stałej armii Unii Europejskiej pod jednym dowództwem – pomysłu, o którym wspominała Komisja Europejska. Poparcie dla takiego rozwiązania wynosi 22 proc. w Niemczech i 17 proc. we Francji.  

Czytaj więcej

Pobór do wojska? Prof. Jarosław Kilias dla „Rzeczpospolitej”: Podatni na argumenty o zagrożeniu będą skłonni to poprzeć
Reklama
Reklama

Znacznie większe poparcie – zwłaszcza w Niemczech i Francji – ma przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Około połowa respondentów w tych krajach opowiada się za takim rozwiązaniem.

Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama