– One moment – mówi dyżurna straży miejskiej, gdy dzwonimy z interwencją w języku angielskim.
W słuchawce słychać trzaski, później cisza. Po minucie rozlega się jednak muzyczka i telefon odbiera strażnik. – How can I help you? – pyta i bez problemu przyjmuje zgłoszenie.
Trudniej jest na Dworcu Centralnym. Chcemy kupić bilet do Poznania bez przesiadki.
– Po angielsku gada. Rozumiesz coś z tego? – pyta koleżankę pani w kasie. Z pomocą przychodzi dopiero jeden z pasażerów, który tłumaczy, o co chodzi.
Dzwonimy też do punktu informacji turystycznej na Rynku Starego Miasta z prośbą o polecenie miejsc wartych zobaczenia w Warszawie, a także restauracji i nocnych klubów. Informację uzyskujemy bez problemu. Pani zachęca nas też do odwiedzenia punktu, w którym możemy dostać bezpłatne foldery i mapki.
Nie jest więc najgorzej. Wprawdzie w najbliższe wakacje w niektórych miejscach nadal trzeba będzie porozumiewać się na migi, jednak jest szansa, że za rok będzie lepiej. W lipcu ruszą szkolenia w ramach projektu Akademia Euro. W województwie mazowieckim skorzysta z nich 720 osób zatrudnionych m.in. na lotniskach, dworcach, w transporcie, sklepach czy gastronomii. W programie szkoleń znajdzie się nauka języka angielskiego, wiedza z zakresu różnic międzykulturowych, profesjonalnej obsługi klienta oraz atrakcji turystycznych.
Również poszczególne służby zapewniają, że „szlifują języki". Straż miejska proponuje funkcjonariuszom za darmo naukę angielskiego i niemieckiego.
– Staramy się, by w pierwszej kolejności mogli skorzystać z niej funkcjonariusze pracujący na ulicy i operatorzy linii alarmowej 986 – mówi rzeczniczka SM Monika Niżniak. – Jeśli nawet nie uda nam się przeszkolić wszystkich, to w każdym patrolu podczas Euro znajdzie się funkcjonariusz, z którym będzie można dogadać się po angielsku.
Podobne kursy odbywają się w pogotowiu ratunkowym. Wkrótce ruszą też w szpitalach, które będą przyjmować turystów na Euro 2012. – Mamy również cykl dodatkowych szkoleń z zakresu „wyższej jakości obsługi pacjenta" – mówi Piotr Gołaszewski ze Szpitala Bródnowskiego. – Chodzi o sposoby okazywania uprzejmości i serdeczności wobec pacjentów.