Reklama

Siłowy zajazd w Ursusie

Mieszkańcy Ursusa zostaną bez ciepła, gazu i prądu? Deweloper siłą zablokował wejście do biur ciepłowni
Pracownicy Energetyki Ursus mogli sobie wczoraj na swój budynek tylko popatrzeć zza płotu

Pracownicy Energetyki Ursus mogli sobie wczoraj na swój budynek tylko popatrzeć zza płotu

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W no­cy z nie­dzie­li na po­nie­dzia­łek ochro­nia­rze wy­na­ję­ci przez de­we­lo­pe­ra Cel­tic Proper­ty Pro­ject za­blo­ko­wa­li kon­te­ne­rem na śmie­ci wej­ście do biur Ener­ge­ty­ki Ur­sus. Za­gro­dzi­li siat­ką bu­dy­nek. Kil­ku­dzie­się­ciu pra­cow­ni­ków nie mo­gło wejść do sie­dzi­by fir­my.

Ener­ge­ty­ka Ur­sus to spół­ka stra­te­gicz­na – za­opa­tru­je dziel­ni­cę w prąd, wo­dę, cie­pło, gaz, ma też oczysz­czal­nię ście­ków po­pro­duk­cyj­nych i od­bie­ra nie­czy­sto­ści.

Kon­te­ne­rem w drzwi

– De­we­lo­per za­blo­ko­wał nam ser­ce za­kła­du. Unie­moż­li­wił pra­cę, co wkrót­ce mo­że się negatywnie od­bić na miesz­kań­cach. Je­śli nie bę­dzie­my w sta­nie ku­pić pa­li­wa, mo­że na­wet na­stą­pić prze­rwa w do­sta­wie cie­pła – ostrze­ga pre­zes Ener­ge­ty­ki Ur­sus Bog­dan Bi­gus. – W ten spo­sób fir­ma Cel­tic chce nas wy­rzu­cić z te­go te­re­nu.

Przez ca­ły dzień kil­ku­dzie­się­ciu ochro­nia­rzy pil­no­wa­ło bu­dyn­ku.  Tak ma być i dzi­siaj.

Dla­cze­go Cel­tic, któ­ry jest od lat wła­ści­cie­lem grun­tu po daw­nej fa­bry­ce Ur­sus, uciekł się te­raz do si­ło­wych  roz­wią­zań, że­by wy­rzu­cać elek­tro­cie­płow­nię?

Reklama
Reklama

60 ha kupiła firma Celtic od dawnych zakładów produkcji traktorów. Ponad 9 ha zajmuje Energetyka

„Nie­ru­cho­mość (9 ha), na któ­rej znaj­du­ją się bu­dy­nek biu­ro­wy oraz oczysz­czal­nia ście­ków, by­ła od po­nad dwóch lat bez­u­mow­nie zaj­mo­wa­na (oku­po­wa­na) przez Ener­ge­ty­kę Ur­sus. Ozna­cza to, że ta fir­ma nie po­sia­da żad­ne­go ty­tu­łu do nie­ru­cho­mo­ści" – na­pi­sa­li w oświad­cze­niu prze­sła­nym do re­dak­cji przed­sta­wi­cie­le Cel­tic Pro­per­ty Pro­ject.

– Za­ję­li­śmy bu­dyn­ki biu­ro­we, za któ­re Ener­ge­ty­ka od po­nad dwóch lat nie pła­ci­ła czyn­szu.  Dług wo­bec nas wy­niósł już po­nad 11 mln zł –  uzu­peł­nia rzecz­nik fir­my Cel­tic Ur­szu­la Łoś. I za­pew­nia, że nie blo­ku­je fir­mie do­stę­pu do za­kła­dów od­po­wie­dzial­nych za do­sta­wę me­diów do do­mów miesz­kań­ców, lecz je­dy­nie biu­ra, któ­re Cel­tic po­sta­no­wił te­raz wy­na­jąć in­ne­mu na­jem­cy za czynsz, na ja­ki nie chcia­ła się zgo­dzić Ener­ge­ty­ka.

– To nie­praw­da. Ten bu­dy­nek to nie tyl­ko biu­ra, ale też m.in. ste­row­nia oczysz­czal­ni ście­ków – ri­po­stu­je pre­zes Bi­gus.  I przed­sta­wia też in­ną wer­sję za­le­gło­ści fi­nan­so­wych. Prze­ko­nu­je, że fir­ma pła­ci­ła czynsz we­dług sta­rych sta­wek,  ale Cel­tic od­sy­łał opła­ty. I żą­dał sied­mio­krot­nie wyż­szych. Ener­ge­ty­ka ma też wy­rok są­du, któ­ry po­zwa­la fir­mie zaj­mo­wać  nie­ru­cho­mo­ści do cza­su roz­strzy­gnię­cia spo­ru w są­dzie.

Czy w związ­ku z ta­kim spo­rem miesz­kań­cy dziel­ni­cy mo­gą spać spo­koj­nie? Nie mu­szą się oba­wiać, że z dnia na dzień odłą­czy się im prąd czy prze­sta­ną grzać ka­lo­ry­fe­ry?

Pre­zes Ener­ge­ty­ki nie wy­klu­cza ta­kiej sy­tu­acji, je­śli blo­ka­da biur po­trwa dłu­żej.

Reklama
Reklama

O wczo­raj­szym za­blo­ko­wa­niu przez de­we­lo­pe­ra elek­tro­cie­płow­ni po­wia­do­mio­ne zo­sta­ły po­li­cja i wła­dze mia­sta. Po­li­cja po­le­ci­ła za­ła­twić tę spra­wę mię­dzy stro­na­mi na dro­dze pro­ce­su cy­wil­ne­go.  Od­mó­wi­ła in­ter­wen­cji.– A my na ra­zie chy­ba nie­wie­le mo­że­my zro­bić oprócz te­go, by za­pro­sić obie stro­ny na roz­mo­wy – stwier­dza dy­rek­tor miej­skie­go Biu­ra In­fra­struk­tu­ry Le­szek Dro­gosz.

– Cze­kam na in­for­ma­cje obu stron o sy­tu­acji. Je­śli rze­czy­wi­ście bez­pie­czeń­stwo ener­ge­tycz­ne mia­sta bę­dzie za­gro­żo­ne, to bę­dzie­my in­ter­we­nio­wać – za­po­wia­da dy­rek­tor Dro­gosz.

Bi­twa o Mia­stecz­ko

Kon­flikt mię­dzy fir­mą Cel­tic a spół­kami, któ­re funk­cjo­nu­ją na jej te­re­nie, ma jesz­cze jed­ną od­sło­nę. To bój w są­dzie ad­mi­ni­stra­cyj­nym o stu­dium za­go­spo­da­ro­wa­nia mia­sta. Cho­dzi oczy­wi­ście o  frag­ment do­ty­czą­cy Ur­su­sa.  Na daw­nym te­re­nie za­kła­dów pro­duk­cyj­nych Ur­sus  Cel­tic chce bu­do­wać wiel­kie osie­dle  miesz­ka­nio­we. We­dług  pro­jek­tu de­we­lo­pe­ra ma tu po­wstać Mia­stecz­ko Ur­sus.

Jed­nak fir­my, któ­re na­dal funk­cjo­nu­ją na te­re­nie Cel­ti­ca (m.in. od­lew­nia Asmet, El­-Box i wła­śnie Ener­ge­ty­ka ), do­ma­ga­ją się utrzy­ma­nia w tym re­jo­nie funk­cji prze­my­sło­wo­-usłu­go­wych. I prze­ko­nu­ją,  że stu­dium zo­sta­ło uchwa­lo­ne nie­pra­wi­dło­wo, bo do­ku­ment nie uwzględ­nia ist­nie­nia tych za­kła­dów.

Na wnio­sek dwóch pierw­szych firm już kil­ka dni te­mu wo­je­wódz­ki sąd ad­mi­ni­stra­cyj­ny orzekł, że stu­dium zo­sta­ło uchwa­lo­ne z na­ru­sze­niem pra­wa.  A wczo­raj w WSA mia­ła się od­być roz­pra­wa z po­zwu Ener­ge­ty­ki Ur­sus.  – I by­ła du­ża szan­sa na to,  że i ta roz­pra­wa za­koń­czy­ła­by się nie­ko­rzyst­nie dla mia­sta, a co za tym idzie – tak­że dla fir­my Cel­tic. Mo­im zda­niem dla­te­go Cel­tic zde­cy­do­wał się wła­śnie te­go dnia ude­rzyć si­ło­wo na sie­dzi­bę spół­ki. Cho­dzi o spa­ra­li­żo­wa­nie jej dzia­łal­no­ści – oce­nia Mi­ro­sław Obar­ski ze Sto­wa­rzy­sze­nia na rzecz Roz­wo­ju Ur­su­sa. Roz­pra­wa zo­sta­ła ­od­ro­czo­na, bo peł­no­moc­nik mia­sta przy­znał, że nie miał cza­su za­po­znać się z do­ku­men­ta­mi spra­wy.  Za­nim nie zo­sta­nie wy­ja­śnio­na kwestia stu­dium, rad­ni nie zde­cy­du­ją się uchwa­lić miej­sco­we­go pla­nu za­go­spo­da­ro­wa­nia prze­strzen­ne­go, któ­ry cze­ka go­to­wy od mie­się­cy.

Wydarzenia
Nie żyje Chuck Norris. Bohater kina akcji miał 86 lat
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Wydarzenia
Padła główna wygrana w Lotto Plus. Wyniki losowania
Wydarzenia
Fala zimna zbliża się do Polski. Czeka nas spadek temperatur
Materiał Promocyjny
Studia w WSKZ – jak wygląda nauka w uczelni z ponad 20-letnim doświadczeniem?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama