Reklama

Policjanci nie mogą prowokować

Adam Rapacki, generał, były szef MSWiA

Aktualizacja: 13.11.2012 01:25 Publikacja: 13.11.2012 01:24

Policjanci nie mogą prowokować

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

Niepodległościowe marsze w stolicy i innych miastach w kraju pokazały, że policja bardzo prewencyjnie podeszła w tym roku do zabezpieczenia tych zgromadzeń. Czy jednak jej działania nie były na wyrost? Czy zgodnie z prawem jeszcze przed uroczystościami zbierała  informacje na temat osób, które wybierały się z Polski na nie?

Adam Rapacki

: Prowadząc czynności operacyjno- -rozpoznawcze, policja ma prawo sięgać po informatorów. Wolno jej też dowiadywać się o działaniach podejrzanych osób i sprawdzać, czy nie zagrażają lub nie zagrożą one bezpieczeństwu. Sprawdzanie adresów miejsc, w których takie osoby mogą przebywać, nie jest niczym wyjątkowym. A samej policji pozwala na przygotowanie się do działania. Przecież z nieskutecznych akcji potem rozlicza się funkcjonariuszy.

Reklama
Reklama

A kominiarki,  które  podczas  marszu w Warszawie mieli na twarzach policjanci?

Kominiarki w policji  to rzecz dyskusyjna, choć nie zabroniona. Kominiarka daje i pozwala na pewną anonimowość w działaniu.  Uważam,  że w wielu sytuacjach policjant, by być skutecznym, musi upodobnić się do tłumu czy grupy, wmieszać się w nią. Czasem jest to wręcz niezbędne, by udokumentować całe zdarzenie, kto prowokuje, kto rzuca kamieniem czy racą. Nie może być jednak mowy o tym, by policjanci  w kominiarkach  prowokowali jakieś zdarzenia.

Zgodzi się pan z twierdzeniem, że zbyt  duże siły policji mogą wywołać agresję tłumu, szkodzą bezpieczeństwu?

Siły powinny być takie, jakie są potrzebne w danym dniu, miejscu i sytuacji. Policja dużo wcześniej przygotowuje się do takich akcji na podstawie zebranych informacji i sygnałów. Nie bez znaczenia są też doświadczenia z lat poprzednich. Zebranie dużej liczby funkcjonariuszy nie oznacza, że wszystkie siły muszą być widoczne, stać na pokaz.

Reklama
Reklama

Ocenia pan, że podczas niedzielnych uroczystości policjantów było w sam raz czy zbyt dużo?

Zgodzę się, że na czas niedzielnych uroczystości policja zabezpieczyła rzeczywiście duże siły, ale też i marsz był dużym wydarzeniem i zebrał dużą liczbę uczestników.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama