Reklama

Los debaty o Smoleńsku w rękach prezesa PAN

Debata nad przyczynami katastrofy smoleńskiej pod egidą PAN zagrożona. Maciej Lasek i jego zespół przekonują, że eksperci zespołu parlamentarnego nie mają kompetencji.

Publikacja: 20.09.2013 05:31

Los debaty o Smoleńsku w rękach prezesa PAN

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Działający przy Kancelarii Premiera zespół, który ma przypominać ustalenia komisji Milera w sprawie katastrofy smoleńskiej, spotkał się wczoraj z dziennikarzami po kilku miesiącach przerwy. Skupił się na ujawnionych przez prokuraturę protokołach przesłuchań naukowców, współpracujących z Antonim Macierewiczem i jego zespołem parlamentarnym.

– Doszliśmy do punktu przełomowego – ocenił Maciej Lasek, szef zespołu. Jego zdaniem teorie ekspertów Macierewicza są sprzeczne i brak na nie dowodów.

Odniósł się również do wspólnej konferencji naukowej obu stron, którą chce zorganizować prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Michał Kleiber. Stwierdził, że „nie chciałby dyskutować" z naukowcami pracującymi dla zespołu Macierewicza. Zastrzegł, że decyzję kwalifikującą będzie podejmował PAN.

– Nie będzie tak, że jedna strona będzie wyznaczała drugiej stronie, kto w debacie ma uczestniczyć – ripostował w Sejmie Macierewicz.

Przypomniał, że zadeklarował udział swoich współpracowników w komitecie organizacyjnym konferencji, ale chciałby, by jeden z nich znalazł się w prezydium. Według niego zespół premiera „nie chce debaty, bo musiałby pokazać dowody, których nie ma".

Reklama
Reklama

Prezes PAN w zaproszeniu wskazał, że nie stawia warunków wstępnych, oprócz pełnej jawności konferencji. – Czekam na sugestie stron – deklarował. Wczoraj był nieosiągalny.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama