W ubiegłym miesiącu media nagłośniły trzy przypadki, gdy romskim parom w Grecji i Irlandii odebrano dzieci tylko dlatego, że miały one blond włosy i niebieskie oczy. Podejrzewano, że zostały uprowadzone. Choć później testy DNA wykazały, że dzieci pochodziły z romskich rodzin, wątpliwe by miało to wpływ na funkcjonujący stereotyp, że „cyganie kradną dzieci".
Romowie - wywodzący się z grupy etnicznej, która ukształtowała się półtora tysiąca lat temu w centralnej cześć Półwyspu Indyjskiego - przywędrowali do Europy przed 700 laty. Dziś jest ich tu 10-12 mln (są tu najbardziej liczną mniejszością etniczną na kontynencie).Choć większość ma obywatelstwo Unii Europejskiej, regularnie uskarża się na brak równego dostępu do edukacji czy służby zdrowia.
Wciąż traktowani są z podejrzliwością i wrogością. Jednym z nielicznych przykładów, gdy było odwrotnie, są niedawne masowe protesty tysięcy uczniów francuskich szkół, gdy władze tego kraju postanowiły w trybie natychmiastowym deportować romską uczennicę do Kosowa. Dziewczyna nigdy w życiu tam nie była, a jest to kraj pochodzenia jej rodziców. Uczniowie wywalczyli powrót koleżanki.
Jak poważny Europa ma problem z rasizmem doskonale świadczą niedawne wypowiedzi europejskich polityków. Oto niektóre z nich:
Gilles Bourdouleix, deputowany Zgromadzenia Narodowego, Francja
21 lipca 2013 r.: „Może Hitler nie zabił ich dostatecznie wielu".
(Naziści wymordowali 220 tys. Romów w czasach Holokaustu).
Manuel Valls, minister spraw wewnętrznych, członek Zgromadzenia Narodowego, Francja
25 września 2013 r: Większość [Romów – red.] powinna zostać odstawiona na granice. Nie są tu mile widziani. Chciałbym przypomnieć słowa byłego premiera Michela Rocarda: „Nie jest zadaniem Francji uporanie się z nędzą całego świata.
(Valls jest synem hiszpańskich imigrantów)
Andras Gjeorgij Kiralij, sekretarz ds. mniejszości ministerstwa edukacji, Rumunia
20 września 2013 r.: To jest generalnie problem w szkołach, gdzie liczba romskich dzieci jest znacząca, że panuje tam bierność i nieład. Oczywiście nie pozwoliłbym mojemu dziecku chodzić do takiej szkoły.
(Biuro Kiralija odpowiada za edukację dzieci należących do mniejszości, segregacja rasowa w szkołach jest jednym z najpoważniejszych problemów i zarzutem stawianym Rumunii).
Jean-Marie Le Pen, członek europarlamentu, przewodniczący Frontu Narodowego, Francja
5 lipca 2013 r.:
Macie wątpliwości, jeśli idzie o dokuczliwą, powiedźmy śmierdzącą obecność kilkuset Romów w mieście.... a to tylko wierzchołek góry lodowej. W 2014 r. około 50 tys. Romów przyjedzie w Nicei. Ponadto, od 1 stycznia, 12 mln z nich, dziś mieszkających w Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech będzie miało możliwość przemieszczania się do innych krajów europejskich.
Per Sandberg, członek parlamentu, wiceprzewodniczący współrządzącej Partii Rozwoju, Norwegia
2 maja 2013 r.:
Na granicach policja może zatrzymywać zorganizowane grupy Romów, Bułgarów czy Francuzów ponieważ wiemy z doświadczenia, że to właśnie ci ludzie zakłócają spokój. Dowiedziono też że to właśnie oni są członkami zorganizowanych grup przestępczych.
Zsolt Bayer, współzałożyciel partii Fidesz, Węgry
5 stycznia 2013 r.: Zdecydowana większość Romów jest niezdolna do funkcjonowania [w społeczeństwie -red.] Oni nie nadają się do życia wśród ludzi. Ci Romowie są jak zwierzęta, bo postępują jak zwierzęta. Gdy napotykają na opór, popełniają morderstwa. Nie są zdolni do komunikowania się z ludźmi. Wydają nieartykułowane dźwięki ze swych zwierzęcych czaszek. Jednocześnie jednak, ci sami cyganie doskonale wiedzą, jak wykorzystywać „osiągnięcia" tego idiotycznego zachodniego świata. Trzeba wziąć odwet, a nie tolerować to. Tym zwierzętom nie powinno się pozwolić na istnienie. W jakikolwiek sposób. Musimy rozwiązać ten problem.
źródło: za portalem Global Post