Regionem o niewykorzystanym potencjale eksportowym jest województwo kujawsko-pomorskie. Według szacunków Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera (COIE), w 2014 roku wartość eksportu zarejestrowanych w regionie firm wynosiła 20 miliardów złotych. To niewielka część całego eksportu z Polski. Zdaniem ekspertów ogólnopolskiego Programu Rozwoju Eksportu (PRE), wartość eksportu można byłoby zwiększyć poprzez inwestycje w innowacje oraz dywersyfikacje rynków zbytu. – Większość przedsiębiorstw w województwie kujawsko-pomorskim działa w branżach, które już teraz mają mocną pozycję na zagranicznych rynkach oraz dobre perspektywy zwiększenia zagranicznej sprzedaży. Te firmy mogą zwiększać skalę eksportu i wchodzić do kolejnych krajów – twierdzi Dariusz Skrzypiński, dyrektor Centrum Bankowości Korporacyjnej Banku Zachodniego WBK w Bydgoszczy.

W regionie dobrze rozwinięty jest m.in. sektor celulozowo-papierniczy, chemiczny i meblowy. Szybko rozwija się przemysł lekki, zwłaszcza produkcja materiałów i wyrobów z tworzyw sztucznych. Według danych wywiadowni gospodarczej Bisnode, w ubiegłym roku tworzywa sztuczne stanowiły blisko 9 proc. całości eksportu województwa. Duże znaczenie ma także eksport branży spożywczej. Według Marty Skrzypczyk, koordynatorki zespołu analityków sektora rolno-spożywczego w Banku Zachodnim WBK, szczególne szanse na rozwój mają wytwórcy przetworów mleczarskich, mięsa drobiowego, wyrobów cukierniczych a także mrożonek owocowo-warzywnych. – To firmy, które w województwie są bardzo dobrze reprezentowane – mówi Skrzypczyk.

Znaczący potencjał do wzrostu eksportu ma województwo zachodniopomorskie. W 2014 roku wartość zagranicznej sprzedaży firm z regionu wyniosła 4,4 mld euro. – Ale ich ekspansja mogłaby być bardziej zdecydowana, chociażby dlatego, że województwo ma dostęp do morza, a więc do najbardziej efektywnej kosztowo drogi transportu na dalekie rynki – uważa Marcin Kaczyński, dyrektor Centrum Bankowości Korporacyjnej w BZ WBK w Szczecinie.

Kluczowe znaczenie dla eksportu województwa mają sektory: spożywczy, meblowy i chemiczny. Ten pierwszy jest dominujący ze względu na dużą powierzchnię uprawną w regionie oraz przewagę gospodarstw rolnych o znacznych obszarach, osiągających wyższe od przeciętnych w kraju dochody. Zdaniem ekspertów BZ WBK, wykorzystanie dobrych warunków naturalnych w połączeniu z bliskością rynku niemieckiego mogłoby przynieść znaczący wzrost eksportu żywności ekologicznej. Kolejną specjalnością jest produkcja statków i łodzi.

Na eksportowej mapie Polski dalekie 13. miejsce zajmuje województwo lubelskie. Według Izby Celnej w Warszawie, w 2014 roku jego eksport wyniósł tylko 2,6 mld euro i był dziesięciokrotnie mniejszy od eksportu województwa mazowieckiego. Tymczasem region powinien sprzedawać za granicą znacznie więcej, m.in. dzięki położeniu przy granicy z Ukrainą i Białorusią oraz przebiegającej przez województwo międzynarodowej trasie E30. Z wypowiedzi lubelskich przedsiębiorców obecnych na konferencji PRE wynika, że hamulcem w rozwoju eksportu jest nieznajomość zagranicznych rynków i popytu na własny produkt, a także skomplikowane przepisy i procedury prawne. Tymczasem jak twierdzi Ireneusz Sulenta, dyrektor Centrum Bankowości Korporacyjnej BZ WBK i ekspert PRE, wsparcie dla eksporterów jest dostępne i często bezpłatnie.– Oprócz skrojonych pod konkretne potrzeby produktów finansowych, oferujemy przedsiębiorcom także dostęp do wiedzy i informacji o zagranicznych rynkach – informuje Sulenta.

Program Rozwoju Eksportu to inicjatywa Banku Zachodniego WBK, realizowana wraz z partnerami merytorycznymi: Google'em, Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), Bisnode, Crido Taxand i KPMG. Celem programu jest wsparcie polskich eksporterów w prowadzeniu biznesu międzynarodowego.