„Dzisiaj zajmujemy się miedzią” – powiedział prezydent USA na posiedzeniu gabinetu, dodając, że uważa, że stawka powinna wynieść 50 procent.

To byłaby czwórka stawka celna nałożona przez Trumpa w trakcie jego drugiej kadencji. Obecnie większość importowanych samochodów i części samochodowych jest objęta taryfą celną w wysokości 25 proc., podczas gdy importowana stal i aluminium są objęte taryfami na poziomie 50 procent.

Czytaj więcej

Kto, ile i na czym straci za sprawą amerykańskich ceł? Nowy raport

Skąd USA importuje najwięcej miedzi?

CNN przypomina, że Donald Trump zarządził w lutym dochodzenie w sprawie importu miedzi do USA. Miedź jest kluczowym składnikiem różnych towarów, w tym elektroniki, maszyn i samochodów. Cła na miedź mogą sprawić, że towary te staną się droższe dla Amerykanów.

Według danych Departamentu Handlu USA, w zeszłym roku Stany Zjednoczone zaimportowały miedź wartą 17 miliardów dolarów. Chile było największym zagranicznym dostawcą tego metalu, wysyłając go do USA w 2024 roku za 6 miliardów dolarów.

Czytaj więcej

Kanadyjskie minerały krytyczne nęcą Donalda Trumpa

Ceny miedzi wzrosły do rekordowych poziomów po tym, jak Trump powiedział, że planuje nałożyć cła na ten metal. Najbardziej aktywnie handlowany kontrakt terminowy na miedź w Nowym Jorku wzrósł o 15 proc. i osiągnął rekordowe 5,66 dol. za funt. Ceny miedzi wzrosły o 38 proc. w tym roku, ponieważ cła Trumpa mają podnieść koszt importu metalu, co jest odzwierciedleniem gromadzenia zapasów w celu wyprzedzenia ceł.

„Zdziwiło mnie, że tak długo zajęło wprowadzenie cła na miedź” – powiedział CNN Ed Mills, analityk polityki waszyngtońskiej w Raymond James.

200-procentowe cła na leki sprowadzane do USA

Donald Trump powiedział również, że cła w wysokości 200 proc. na produkty farmaceutyczne zostaną wprowadzone „wkrótce”, ale mogą nie wejść w życie przez jakiś czas, aby zachęcić więcej firm do przeniesienia się do USA.

Czytaj więcej

Trump przesunął deadline dla ceł na 1 sierpnia

W poniedziałek prezydent przesunął termin wprowadzenia importowych ceł karnych na 1 sierpnia. Stawki te, na krótko wprowadzone w kwietniu, miały zostać wznowione o 12:01 czasu wschodniego w środę 9 lipca.

Donald Trump wysłał również mnóstwo listów do przywódców krajów, informując ich, jakie nowe stawki taryfowe mogą ich obowiązywać w sierpniu, jeśli nie zostaną wynegocjowane nowe umowy handlowe.

Prezydent USA zapowiedział, że najprawdopodobniej za dwa dni skieruje do Unii Europejskiej pismo w sprawie ceł. Wyraził też opinię, że Unia traktuje teraz Stany Zjednoczone "bardzo miło".

Podczas posiedzenia gabinetu sekretarz skarbu Scott Bessent poinformował, że do tej pory USA otrzymały w tym roku z ceł około 100 miliardów dolarów, a do końca roku kwota ta może wzrosnąć do 300 miliardów dolarów.