Czy kobiety zadecydują o wyniku wyborów? Jest raport

Największa grupa niezdecydowanych wyborców to kobiety – wynika z raportu Fundacji im. Stefana Batorego „Siła głosu kobiet. Jak będą wybierać Polki?”.

Aktualizacja: 06.10.2023 06:36 Publikacja: 06.10.2023 03:00

Czy kobiety zadecydują o wyniku wyborów? Jest raport

Foto: PAP/Leszek Szymański

Według raportu kobiety są bardziej niezdecydowane niż mężczyźni ws. uczestnictwa w wyborach 15 października. Według autorów opracowania „udział w głosowaniu deklaruje 52 proc. kobiet w wieku 18–45 lat i 66 proc. kobiet 45+, w porównaniu z 58 proc. i 76 proc. mężczyzn w analogicznych grupach wiekowych”. Różnica jest również znacząca, jeśli chodzi o wybór konkretnej opcji politycznej: „w grupie wiekowej 18–45 lat tylko 27 proc. jest zdecydowanie pewnych swojego wyboru – w porównaniu z 38 proc. pewnych swojego wyboru kobiet 45+, i w porównaniu z mężczyznami w odpowiednich grupach wiekowych – 33 proc. i 53 proc.”.

Skąd tak duże różnice? Autorzy raportu wskazują na zjawisko coraz większej polaryzacji politycznej i na brutalizację polityki, która najbardziej uderza w kobiety i zniechęca je do udziału w wyborach. „Kobiety są odstraszane przez konflikt polityczny i walkę partyjną” – wskazuje Szymon Gutkowski, jeden z twórców badania. – To powoduje, że w mniejszym stopniu przyglądają się kampanii i w mniejszym stopniu się nią interesują, ponieważ kojarzy im się ona z bezproduktywnym konfliktem. Drugim czynnikiem jest to, że kobiety mniej ufają swoim ocenom i intuicji politycznej niż mężczyźni. Możemy mieć do czynienia z fenomenem, gdy kobiety stwierdzą, że ich pogląd rzeczywiście jest ważny i nie będą bać się go wyrazić. Są przesłanki mówiące o tym, że może się to wydarzyć, ale oczywiście nie ma pewności. Wtedy rzeczywiście głos kobiet może przeważyć – uważa Gutkowski.

Czytaj więcej

Trzecia Droga na koniec kampanii na celowniku PiS. Jarosław Kaczyński zmienił taktykę

Nie pomaga też agresywna retoryka partii politycznych i jałowość części sporów, które bardzo często opierają się na przerzucaniu się inwektywami, a nie konstruktywnej dyskusji. Relatywnie niska mobilizacja wyborcza kobiet może być też związana z doświadczeniami protestów, przy okazji zaostrzania prawa aborcyjnego w 2020 roku. To właśnie wtedy kobiety mogły rozczarować się polityką, gdy ich wielomilionowe protesty w ostateczności nie wpłynęły na decyzje polityków obozu władzy w sprawie aborcji – zniechęcając je do polityki.

Jakie są najważniejsze kwestie dla wyborczyń w kampanii? Dla młodych kobiet (do 45. roku życia) najistotniejsze są rosnące koszty życia, prawa kobiet oraz zdrowie. Kobiety po 45. roku życia najczęściej wskazują na zdrowie, obronność, bezpieczeństwo i koszty życia. Może to wynikać z faktu, że to kobiety najczęściej zajmują się zakupami i budżetem domowym, więc najmocniej doświadczają rosnących cen artykułów spożywczych.

Widać także, że kobiety są większymi zwolenniczkami transferów socjalnych. 46 proc. kobiet uważa, że waloryzacja 500+ do 800 zł zwiększyłaby ich poparcie dla partii, która opowiada się za takim rozwiązaniem – w przypadku mężczyzn jest to 38 proc. Zdaniem Gutkowskiego „cechą właściwą dla kobiet jest mniejsze zainteresowanie polityką i mniejsze zaufanie do własnych osądów, niż prezentują mężczyźni”.

52 proc.

tyle kobiet do 45. roku życia deklaruje udział w wyborach

– Jednocześnie okazuje się, postrzeganie problemów w Polsce przez kobiety nie różni się bardzo od optyki mężczyzn, z wyjątkiem kwestii praw kobiet. Na pewno kobiety przywiązują większą wagę do dobrostanu rodziny i swoich najbliższych. Dlatego że to kobiety cały czas są na pierwszej linii frontu – od pierwszego do pierwszego, a także kontrolują i układają budżet domowy. Kobiety w bardzo małym stopniu dostały odpowiedzi na swoje problemy w kampanii wyborczej.

Socjolog zwraca też uwagę, że kampania jest bardzo spolaryzowana ze względu na przekaz TVP i partii rządzącej, a to odpycha kobiety od polityki. Wydaje się, że jest to racjonalna strategia PiS-u, ponieważ to kobiety zauważają znaczne deficyty obecnej władzy. – Sytuacja, w której kobiety tłumnie idą do wyborów, stanowi ryzyko dla obecnej władzy – podkreśla Szymon Gutkowski.

Według raportu kobiety są bardziej niezdecydowane niż mężczyźni ws. uczestnictwa w wyborach 15 października. Według autorów opracowania „udział w głosowaniu deklaruje 52 proc. kobiet w wieku 18–45 lat i 66 proc. kobiet 45+, w porównaniu z 58 proc. i 76 proc. mężczyzn w analogicznych grupach wiekowych”. Różnica jest również znacząca, jeśli chodzi o wybór konkretnej opcji politycznej: „w grupie wiekowej 18–45 lat tylko 27 proc. jest zdecydowanie pewnych swojego wyboru – w porównaniu z 38 proc. pewnych swojego wyboru kobiet 45+, i w porównaniu z mężczyznami w odpowiednich grupach wiekowych – 33 proc. i 53 proc.”.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Oficjalnie: Jacek Sutryk musi walczyć w II turze
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS w siedzibie partii świętuje sukces. Na scenie pojawił się Jacek Kurski
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS wygrywa w kraju, ale traci władzę w województwach
Wybory
Wybory samorządowe 2024. Jarosław Kaczyński: Nasze zwycięstwo to zachęta do pracy, a chcieli nas już chować
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Frekwencja do godziny 17 niższa niż pięć lat temu