Reklama

Piotr Ikonowicz: Co piąta polska rodzina pożycza u lichwiarzy, żeby żyć

- Bezpieczne mieszkanie, bezpieczna praca i bardzo ważne jest, żebyśmy się czuli wolni - mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem Piotr Ikonowicz, działacz społeczny, przewodniczący Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, kandydat Lewicy do Sejmu.

arb

- Sytuacja ludzi pracy jest coraz gorsza, coraz więcej ludzi zarabia płacę minimalną. Kiedyś to było 1-2 proc., dzisiaj to się zbliża do 30 proc. A w dużym mieście za płacę minimalną trudno utrzymać mieszkanie i rodzinę - mówił Ikonowicz.

Reklama
Reklama

Piotr Ikonowicz: Człowiek to nie firma

- A młodzi ludzie, żeby się wyprowadzić z mieszkania, a mieszkają z rodzicami do 35. roku życia, muszą właścicielowi mieszkania, które wynajmują, oddać całe swoje miesięczne wynagrodzenie - dodał.

- Co piąta polska rodzina pożycza, żeby żyć, pożycza u lichwiarzy - mówił też.

Czytaj więcej

Łaskawa władza może pogrążyć branżę ochroniarską

Na pytanie co chciałby zrobić dla Polaków w Sejmie, Ikonowicz mówił, że "najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa". - Spała umowa o pracę. Spotykam stoczniowców, ze Stoczni Crist, dawnej Stoczni Komuny Paryskiej, później Stoczni Gdynia, którzy spawają kadłuby, za 25 zł za godzinę i musieli założyć działalność gospodarczą są firmami. A przecież człowiek to nie firma - podkreślał.

Reklama
Reklama

Coraz częściej przychodzą do mnie przerażeni ludzie, którym licytuje się dach nad głową, chce wyprowadzić w ostatniej koszuli

Piotr Ikonowicz, kandydat Lewicy do Sejmu

- Firma nie choruje, firma nie jeździ na urlopy, firma nie bierze emerytury - zwrócił uwagę.

Program Piotra Ikonowicza: Bezpieczne mieszkanie, bezpieczna praca i wolność

- Chcę powiedzieć, że pewna umowa o pracę, na czas nieokreślony, jest warunkiem elementarnego poczucia bezpieczeństwa. Drugim filarem jest bezpieczne mieszkanie. Coraz częściej przychodzą do mnie przerażeni ludzie, którym licytuje się dach nad głową, chce wyprowadzić w ostatniej koszuli - kontynuował i postulował "żeby skromne, normalne mieszkanie chronić przed licytacją". - Lichwiarz, gdy pożycza pieniądze, zawsze pyta: czy pan ma mieszkanie? Bo on nie chce odzyskać pieniędzy, chce przejąć mieszkanie - stwierdził.

- Bezpieczne mieszkanie, bezpieczna praca i bardzo ważne jest, żebyśmy się czuli wolni - podsumował.

A czy nie jest tak, że PiS przejął elektorat socjalny?

- To wielka wina lewicy, ze wtedy, gdy rządziła, nie uruchomiła transferu socjalnego. Rządy PiS-u to rachunek za rządy liberalne, które nie dostrzegały tych najuboższych, a to jest 20 proc. społeczeństwa. Jarosław Kaczyński ma słuch społeczny i umie słuchać tych środowisk, które są bliżej ludzi. Tylko, że im nie chodzi o ludzi, im chodzi o głosy - mówił.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Wybory
Pojawi się nowa kratka na kartach do głosowania? Takim pomysłem zajmie się Senat
Wybory
Po wyborach prezydenckich. Mężyk: Erozja PO odsłoni jej elektorat na zabiegi Konfederacji
Wybory
Dlaczego wciąż rozmawiamy o ważności wyborów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama