Sąd wydał wyrok w głośnej sprawie 16-letniej Marysi z Lubna

Głośna sprawa 16-letniej Marysi z Lubna w Zachodniopomorskiem, która latem sprzedawała wiśnie z sadu dziadka znalazła swój finał w sądzie. O karę dla nastolatki wnioskował sanepid w Wałczu.

Publikacja: 30.10.2023 09:16

Sąd wydał wyrok w głośnej sprawie 16-letniej Marysi z Lubna

Foto: Adobe Stock

Głośno o sprawie 16-letniej Marysi z Lubna w Zachodniopomorskiem, która chciała zarobić na szkolną wycieczkę sprzedając wiśnie zebrane własnoręcznie w sadzie dziadka, zrobiło się na początku września. Choć wiśnie były umieszczone w czystych skrzynkach, a nastolatka pakowała je klientom za pomocą jednorazowych rękawiczek, Inspekcja Sanitarna z Wałcza stwierdziła, że doszło do złamania przepisów sanitarnych. Nastolatka nie miała bowiem orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych. W efekcie sanepid ukarał mandatem w wysokości 100 zł ojca dziewczynki, ale ten mandatu nie przyjął.

Po tym, jak sprawa zyskała medialny rozgłos, Główny Inspektor Sanitarny wydał komunikat, w którym poinformował, że "podjęte przez kontrolerów środki nie były współmierne do przewinienia".

"Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wałczu zawnioskuje w postępowaniu sądowym o zastosowanie łagodniejszego środka, jakim jest pouczenie. Zdecydowano także o oddelegowaniu do pełnienia innych obowiązków kontrolerów bezpośrednio uczestniczących w tej sprawie" - napisano na stronie GIS.

Jak informuje "Kurier Szczeciński" w piątek, 27 października Sąd Rejonowy w Wałczu oddalił wniosek o ukaranie ojca, argumentując to tym, że nie może zostać ukarany, gdyż nie prowadzi firmy i nie zatrudniał on Marysi jako sprzedawcy. Co więcej sąd szkodliwość czynu uznał za znikomą.

Orzeczenie jest nieprawomocne.

Czytaj więcej

Czy dzieci mogą legalnie sprzedawać domową lemoniadę lub owoce?

Głośno o sprawie 16-letniej Marysi z Lubna w Zachodniopomorskiem, która chciała zarobić na szkolną wycieczkę sprzedając wiśnie zebrane własnoręcznie w sadzie dziadka, zrobiło się na początku września. Choć wiśnie były umieszczone w czystych skrzynkach, a nastolatka pakowała je klientom za pomocą jednorazowych rękawiczek, Inspekcja Sanitarna z Wałcza stwierdziła, że doszło do złamania przepisów sanitarnych. Nastolatka nie miała bowiem orzeczenia lekarskiego do celów sanitarno-epidemiologicznych. W efekcie sanepid ukarał mandatem w wysokości 100 zł ojca dziewczynki, ale ten mandatu nie przyjął.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
W sądzie i w urzędzie
Jak otrzymać bon energetyczny? Jest wzór wniosku
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Administracja
Rzeka zabrała część nieruchomości. Kiedy przysługuje odszkodowanie?