Reklama

Pięć awaryjnych lądowań w Rosji w ciągu tygodnia

Rosyjska awiacja sypie się coraz mocniej. Najczęściej wysiadają silniki i opony, których rosyjskie linie nie mają czym zastąpić. Dwa dni temu piąty w ciągu tygodnia samolot musiał awaryjnie lądować. Próby dostarczania objętych sankcjami części samolotowych często kończą się na polskiej granicy.

Publikacja: 22.05.2025 15:21

Pięć awaryjnych lądowań w Rosji w ciągu tygodnia

Foto: Bloomberg

20 maja samolot Airbus A330-300 rosyjskich linii lotniczych iFLY, lecący z Władywostoku do Moskwy, awaryjnie lądował na lotnisku w Chabarowsku z powodu „usterek technicznych” – poinformowała prokuratura transportowa Dalekiego Wschodu. Na pokładzie znajdowało się 345 pasażerów i 12 członków załogi. Nikt nie został ranny. Służby wyjaśniły, że samolot miał problemy z silnikiem. Zostało wszczęte dochodzenie w sprawie możliwego naruszenia przepisów bezpieczeństwa ruchu i eksploatacji statków powietrznych.

Czytaj więcej

Kolejny samolot rosyjskich linii zawrócił na lotnisko. Zepsuł się w trakcie przelotu

Jak przypomina „The Moscow Times”, to już piąty przypadek awaryjnego lądowania samolotu rosyjskich linii lotniczych w ciągu tygodnia. W niedzielę 18 maja Boeing 757-200 linii czarterowej Azur Air, lecący z Kazania do miasta Dalaman w Turcji, awaryjnie lądował w Soczi z powodu awarii generatora w lewym silniku.

Wypadki lotnicze w Rosji. Aerofłot też ląduje awaryjnie

Tego samego dnia Boeing 737-800 linii lotniczych S7 Airlines, lecący z Nowosybirska do Irkucka, zmuszony był zawrócić na lotnisko z powodu awarii podwozia. Dzień wcześniej – 17 maja kolejny samolot pasażerski Airbus 320 linii S7 z 150 pasażerami na pokładzie, lecący z Gornoałtajska do Moskwy, awaryjnie lądował w Nowosybirsku. Tu też powodem był silnik. Awaryjnego lądowania nie uniknął też narodowy przewoźnik. Do awarii silnika doszło w samolocie Aerofłotu, który w sobotę leciał z Omska do Moskwy.

Międzynarodowe sankcje lotnicze nałożone na Rosję po jej inwazji na Ukrainę doprowadziły do ​​znacznego pogorszenia stanu technicznego flot rosyjskich przewoźników. Według opozycyjnej „Nowej Gazety”, w ciągu zaledwie 11 miesięcy 2024 roku odnotowano 208 „incydentów lotniczych” – o jedną czwartą więcej niż w 2023 roku.

Reklama
Reklama

W marcu szef państwowej korporacji zbrojeniowej Rostech, Siergiej Czemiezow, ostrzegał, że w najbliższych latach rosyjskie linie lotnicze będą musiały spisać na straty co najmniej 200 zagranicznych samolotów pozostałych w ich flocie.

Polska zatrzymuje opony do boeingów

Co druga awaria zagranicznej maszyny rosyjskich linii wiązała się z silnikiem lub podwoziem. Silniki i opony to dwa najbardziej czułe dziś miejsca rosyjskiej awiacji. Tutaj nie pomoże rozebranie kolejnych samolotów na części. Trzeba próbować przemycać nowe z zagranicy. I tak rosyjscy przewoźnicy próbują się ratować. Nie zawsze z dobrym skutkiem.

Trzy dni temu, 19 maja, polscy celnicy skonfiskowali 5 ton opon do samolotów cywilnych Boeing, które tranzytem przez Białoruś i Rosję, miały trafić do Azerbejdżanu. Takie transporty często jednak „gubią” się na terytorium Rosji.

„Pracownicy odkryli podczas kontroli ciężarówki w Koroszczynie, że kierowca przewoził opony używane w samolotach cywilnych Boeinga (podlegają sankcjom UE) zamiast zadeklarowanych opon samochodowych i autobusowych” - poinformowała w poniedziałek Krajowa Administracja Skarbowa.

Nadawcą opon lotniczych była firma zarejestrowana w Hiszpanii, a odbiorcą - firma z Azerbejdżanu. Często są to podmioty rosyjskie, których zadaniem jest omijanie sankcji. Dostawy objętych sankcjami towarów z Europy do krajów Azji Środkowej i na Kaukaz przez terytorium Rosji stały się jednym ze sposobów obejścia środków ograniczających.

Transport
PPL mają pieniądze na inwestycje: 3,3 mld na Port Polska i Lotnisko Chopina
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama