Ian (Jeffrey Sharmat) ma spędzić wakacje u babci na wsi. Obawia się, że będą to dwa najnudniejsze miesiące jego życia. Pociesza go tylko to, że towarzyszy mu wierny pies Bentley. Jednak po przyjeździe przekonuje się, że nie jest tak źle, jak przewidywał. Wszystko za sprawą Jules (Stephanie Sawyer), z którą się zaprzyjaźnia. Dziewczyna rozwozi gazety po okolicy, a przy okazji oprowadza Iana po najciekawszych zakątkach.
W ten sposób dzieci trafiają do starego, opuszczonego domu, o którym krążą w okolicy mroczne opowieści. Zaintrygowane postanawiają wejść do środka i odkrywają, że mieszka tam Franklin Lyle. Powszechnie sądzono, że mężczyzna – w przeszłości kierowca słynnego gangstera – zginął 40 lat temu. Jednak Lyle nie tylko ma się dobrze, ale skrywa też informację o zrabowanych dawno temu pieniądzach. Ian i Jules zdobywają mapę wskazującą miejsce ich ukrycia.
Skarbu poszukuje również podający się za artystę Jimmy Murano (Jason Hervey). Jest pewien, że gangsterska fortuna znajduje się w starym domu, więc za wszelką cenę stara się przejąć budynek i pozbyć stamtąd dotychczasowego lokatora.
Film Ralpha E. Portillo z 1999 roku składa się z motywów typowych dla młodzieżowego kina przygodowego. Jest dom, w którym straszy. Mapa prowadząca do skarbu. Złoczyńcy ostrzący sobie na niego zęby. I ciekawskie dzieci, które pakują się w kłopoty. Wedle podobnego schematu przebiegała akcja m.in. w polskim serialu „Gruby” i hollywoodzkich „Goonies”.
Dzieci nie powinny się nudzić. Gwiazdą filmu jest Ernest Borgnine jako Franklin Lyle. Aktor – urodzony w 1917 roku – zdobył Oscara za tytułową rolę cichego i wrażliwego rzeźnika w dramacie „Marty” (1955) Delberta Manna. Zagrał także m.in. w „Parszywej dwunastce” (1967) Roberta Aldricha oraz „Dzikiej bandzie” (1969) Sama Peckinpaha.