Polska transformacja jak statek. Dokument Rejs 1989

Blaski i cienie polskiej demokracji w dokumencie „Rejs 1989”. Premiera we czwartek w TVP 1 o 22.25.

Aktualizacja: 18.12.2014 14:17 Publikacja: 18.12.2014 13:20

Tadeusz Mazowiecki

Tadeusz Mazowiecki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Dokument Jerzego Śladkowskiego rozpoczyna plansza z napisem: „Ten film nie jest źródłem historycznym. Jest subiektywną próbą odtworzenia motywacji, nastrojów i emocji wśród tych, którzy przeprowadzili Polskę od komunizmu do demokracji".

W Litewskim Muzeum Sztuki w Wilnie znajduje się obraz polskiego malarza Ferdynanda Ruszczyca „Nec Mergitur" co znaczy „nie tonie". Statek to metafora Polski. Film jest – jak chcą autorzy - 16-miesięcznym rejsem tym statkiem po morzu najnowszej historii. Symboliczny rejs trwa tyle, ile pierwszy rząd wybrany w wolnych wyborach, na czele którego stanął Tadeusz Mazowiecki.

Opowieść rozpoczyna się od historycznych archiwaliów przypominających dwie ręce uniesione wspólnie do góry w Stoczni: Tadeusza Mazowieckiego i Lecha Wałęsy. W rezultacie ten pierwszy podjął się gigantycznego zadania: powołania rządu zdolnego przekształcić Polskę w kraj bogatszy, zamieszkany przez szczęśliwszych obywateli. Pierwszą zagraniczną wizytę Tadeusz Mazowiecki złożył w Watykanie, ale potem musiał przełknąć gorycz spotkania z ówczesnym premierem Włoch Gulio Andreottim, który wcale nie krył swego dystansu i niewiary w polskie zmiany.

Występujący w filmie Leszek Balcerowicz wspomina, że na pierwszą propozycję Tadeusza Mazowieckiego wejścia do rządu - nie przystał. Przekonał go dopiero kuzyn argumentem: „Jeżeli teraz się nie zgodzisz – to do końca życia będziesz żałował". Balcerowicz opowiada też o likwidowaniu inflacji, i o tym, jak raz podał się do dymisji. Sejm kontraktowy uznaje za najlepszy, jaki był po 1989 roku, bo jego członkowie nie byli typowymi politykami. Byli prawdziwie zaangażowani. Za wyczyn uważa też spłatę gigantycznego długu wobec ZSRR, która dokonana została w ciągu zaledwie roku.

Rząd i Sejm – obradowali wtedy bez wytchnienia – widzowie usłyszą wspomnienia Barbary Seidler, w tamtym czasie sejmowej sprawozdawczyni, która pamięta, że posłowie praktycznie nie spali, a do toalet chodzili w asyście strażników, no i że pracowali – niemal pod kluczem z bardzo krótkimi przerwami na odrobinę snu...

Jednak kiedy zniknął wspólny przeciwnik – ujawniły się różne poglądy i punkty widzenia. A potem doszło do jednoczesnego kandydowania w wyborach prezydenckich Mazowieckiego i Wałęsy. Mazowiecki po wyborach prezydenckich, które przegrał nie tylko z Wałęsą, ale i Stanem Tymińskim – podał rząd do dymisji. Tak się skończyło 16 miesięcy skutecznego zmieniania rzeczywistości...

O blaskach i cieniach tamtego czasu ze świadomością czasu teraźniejszego opowiadają m.in.: Stanisław Ciosek, ambasador w ZSRR, abp Tadeusz Gocłowski, uczestnik rozmów w Magdalence, Jacek Ambroziak, szef Urzędu Rady Ministrów, Ryszard Wojtkowski, szef gabinetu Premiera, Krzysztof Dubiński, doradca Ministra Spraw Wewnętrznych, Waldemar Kuczyński, szef zespołu doradców premiera, a także Izabella Cywińska, ówczesna minister kultury i sztuki, Małgorzata Niezabitowska, rzeczniczka rządu.

Sprzyjający przemyśleniom film. Polecam.

Telewizja
Apple kręci w Warszawie serial. Zamknięto Świątynię Opatrzności Bożej
Telewizja
Herstory: Portrety ponad 20 wybitnych Polek w projekcie HISTORY Channel
Serial
„Władcy przestworzy” na Apple TV+. Straceńcy latali w dzień
Telewizja
Magdalena Piekorz zajmie się serialami i filmami w TVP
Telewizja
Serialowe Złote Globy. Kolejny triumf „Sukcesji”