Reklama
Rozwiń
Reklama

Dokument „JRR Tolkien – władca snów”

Stworzył świat, w którym każda rasa mówi własnym, zmyślonym językiem. Tolkienowska rzeczywistość ciągle fascynuje.

Aktualizacja: 08.10.2016 15:18 Publikacja: 08.10.2016 00:01

J. R. R. Tolkien

Foto: Canal+ Discovery

J.R.R. Tolkien (1892-1973) prawie cale życie spędził w Oxfordzie – nie tylko pobierał tam nauki, wykładał, ale i pisał. W latach 30. ubiegłego wieku ten brytyjski profesor i wykładowca filologii i literatury staroangielskiej w Oxfordzie prowadził monotonne życie. Aż coś się zdarzyło.

– Pamiętam stos prac egzaminacyjnych piętrzących się na biurku w moim domu – wspomina Tolkien w archiwalnym materiale. – I wtedy na jednej pustej stronie, niezapełnionej przez studenta, napisałem zdanie o hobbicie i jego norze.

To był początek. Przede wszystkim pisarz tworzył najpierw dla swoich dzieci, którym na każde kolejne Boże Narodzenie podarowywał swoje opowieści.

Natchnienie czerpał z literatury średniowiecznej i pasji poznawania języków - klasycznych, starogermańskich, nordyckich. Aż wreszcie sam zaczął wymyślać języki łącznie z ich etymologią. Potem wyobrażał sobie stworzenia porozumiewające się tymi językami… Pierwszy język opracował około 1915 roku, i to był język elfów, czyli quenya, nazywanego również elfią łaciną. Tak wkroczył do krainy Śródziemia i tak zaczęła się historia „Hobbita” (wyd. 1937), który odniósł natychmiastowy sukces, a później „Władcy Pierścieni”.

– To uniwersalna opowieść wykraczająca poza ramy konkretnych kultur – komentuje badacz literatury tolkienowskiej. – Jej przedmiotem jest człowiek osadzony w świecie mitycznym. Wielu ludzi czyta „Władcę Pierścieni” jak Biblię. Wielu płacze, bo słowa Tolkiena poruszają głęboko pochowane emocje – mówi.

Reklama
Reklama

– Zawsze wydawało mi się, że niczego nie wymyślam, tylko zapisuję to – co już istnieje – zwierzał się przed kamerą Tolkien. – Sam jestem hobbitem – we wszystkim poza rozmiarem. Lubię ogrody, drzewa i tradycyjne gospodarstwa. Późno się kładę i późno wstaję. Rzadko podróżuję.

Miłośnicy tego autora poznają znacznie więcej szczegółów z jego biografii, a także dowiedzą się, jak rozmaite ideologie chciały zawłaszczać za swój użytek tolkienowskie światy.

W filmie znajdują się archiwalne wypowiedzi Tolkiena, jego dzieci, a także fragmenty filmów nakręconych na podstawie książek pisarza.

Premiera francuskiego dokumentu „JRR Tolkien – władca snów” w niedzielę  9 października o 21 w Canal+ Discovery.

Telewizja
Gwiazda „Hotelu Zacisze” nie żyje. Prunella Scales miała 93 lata
Telewizja
Nagrody Emmy 2025: Historyczny sukces 15-latka z „Dojrzewania”. „Studio” i „The Pitt” najlepszymi serialami
Telewizja
Legendy i nieco sprośności w nowym sezonie Teatru TV: Fredro spotyka Mickiewicza
Telewizja
Finał „Simpsonów” zaskoczył widzów. Nie żyje jedna z głównych bohaterek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama