4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 31.01.2026 22:22 Publikacja: 05.09.2025 10:00
Tom (Mark Ruffalo, z lewej) ma swojej roboty już dosyć. Z kolei Anthony (Fabien Frankel) nie może się doczekać, kiedy wreszcie dostanie poważną sprawę do rozwiązania
Foto: mat.pras/HBO
Na takie seriale sensacyjno-kryminalne czekam. „Task” („Grupa zadaniowa”) na HBO Max rozkręca się stopniowo, jak najlepsze kino sensacyjne, gdzie oczekiwanie i napięcie są równie ważne jak strzelaniny. Nie dostajemy wszystkiego od razu na tacy, ekspozycja jest rozciągnięta w czasie (siedem odcinków trwa po godzinie). W ich trakcie poznajemy kolejne postacie i zanim dowiemy się, kim są i co w życiu je spotkało, możemy wpierw się przekonać, jakimi są ludźmi. Jak często się uśmiechają, czy mówią „dzień dobry”, czy mają krótki lont, skłonność do przemocy itd. Pomagają w tym bliskie plany i portretowe ujęcia z małą głębią ostrości, z rozmazanym tłem. Dopiero potem rebus się układa i już wiemy, kto jest policjantem, a kto złodziejem. Paradoksalnie do końca jednak nie wiemy, kto jest tym złym.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas