Reklama

Soft brexit albo rządy Corbyna

Na 9 miesięcy przed wyjściem z Unii pokerowa zagrywka May może wreszcie umożliwić umowę z Brukselą
Premier Theresa May podczas poniedziałkowego wystąpienia na temat brexitu w Izbie Gmin

Premier Theresa May podczas poniedziałkowego wystąpienia na temat brexitu w Izbie Gmin

Foto: AFP

Jeszcze dwa dni temu był to gabinet głęboko podzielony na zwolenników twardego rozwodu z Unią i przeciwników takiego rozwiązania. Ale teraz wszystkie cztery kluczowe stanowiska – premiera oraz ministrów finansów, spraw zagranicznych i spraw wewnętrznych – zajmują politycy, którzy przed referendum w czerwcu 2016 r. byli przeciwni wyjściu kraju z Unii.

W nocy z poniedziałku na wtorek Theresa May mianowała bowiem na miejsce Borisa Johnsona dotychczasowego ministra zdrowia Jeremy'ego Hunta, który przysporzył popularności rządowi, uzyskując aż 20 mld funtów na system ubezpieczeń zdrowotnych. Co prawda na miejsce dotychczasowego negocjatora brexitu Davida Davisa May mianowała zwolennika wyjścia kraju z Unii Dominica Raaba, ale nie tak zaangażowanego, jak jego poprzednik.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama