Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
OMON od ponad miesiąca pacyfikuje protesty w kraju
Andrej Tolczyn, Maria Drabyszeuska, Jauhen Merkis, Kaciaryna Andrejewa, Maksim Kalitouski, Aliaksandr Wasiukowicz. To dziennikarze i współpracownicy nadającej z Polski niezależnej białoruskiej stacji Biełsat, którzy we wtorek znajdowali się w aresztach za wschodnią granicą Polski. – W całym kraju dzisiaj mamy rozprawy sądowe, niektórych już skazano na areszt, a niektórzy czekają na wyrok – relacjonowała „Rzeczpospolitej” we wtorek Iryna Sławnikowa z Biełsatu. Odkąd stacja powstała w 2007 roku, jej dziennikarze pracują na Białorusi „nielegalnie”. W świetle tamtejszego prawa zagraniczne media muszą uzyskać akredytację, a Biełsat nigdy przez władze w Mińsku nie był mile widziany. Za pracę bez akredytacji dziennikarze stacji dotychczas musieli zapłacić ponad 120 tys. dolarów mandatów.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: