Reklama

Rosja–Turcja: biznes ważniejszy niż Syria

Wyprawa tureckiego premiera do Sankt Petersburga oznacza, że mimo dzielących je różnic Turcja i Rosja nie rezygnują z prowadzenia korzystnych dla obu stron interesów.

Publikacja: 22.11.2013 01:14

Recep Tayyip Erdogan składa dwudniową wizytę na zaproszenie Władimira Putina. Podczas pobytu w Rosji bierze udział w obradach czwartego już posiedzenia Rady Współpracy Rosyjsko-Tureckiej Wysokiego Szczebla. Przedmiotem prac tej rady jest przede wszystkim rozszerzanie współpracy ekonomicznej obu państw.

Głównym problemem dzielącym Moskwę i Ankarę pozostaje wciąż ich stosunek wobec konfliktu w Syrii. O ile Rosja jest nadal główną podporą reżimu prezydenta Asada, o tyle Turcja opowiada się za zbrojną opozycją walczącą przeciw władzom w Damaszku. Wygląda jednak na to, że dwa kraje odgrywające najważniejszą rolę na granicy Europy i Azji nie chcą, by kwestia Syrii zdominowała ich relacje.

Jak stwierdził Hasan Hanbolat, dyrektor ankarskiego instytutu politologicznego ORSAM, Turcja i Rosja porozumiały się już wcześniej odnośnie do tego, że zachowają zasadniczo odmienną ocenę sytuacji w Syrii, ale nie będzie to miało wpływu na wzajemne relacje ekonomiczne.

Na dalszy plan schodzi też turecko-rosyjska konkurencja na obszarze dawnych sowieckich republik w Azji Środkowej. Rosjanie starają się zachować tam wpływy w polityce i gospodarce, podczas gdy Turcy wspierają dążenia emancypacji narodowej (a przy okazji ideę wspólnoty pantureckiej).

W dziedzinie kooperacji ekonomicznej najważniejszym dla Rosji i Turcji tematem jest niewątpliwie plan budowy tureckiej elektrowni atomowej Mersin-Akkuyu. Inwestycję tę, o wartości 20 mld dolarów, ma prowadzić rosyjska państwowa spółka Rosatom. Obok planów budowy elektrowni atomowej w Czechach to największy projekt energetyki jądrowej w Europie. Z kolei firmy tureckie są zaangażowane w wiele projektów budowlanych w Rosji, łącznie z budową prestiżowych obiektów olimpijskich w Soczi.

Reklama
Reklama

W wywiadzie udzielonym prasie rosyjskiej przed wyjazdem do Sankt Petersburga premier Erdogan chwalił stan współpracy ekonomicznej pomiędzy oboma krajami. Przypomniał, że w czasie gdy na czele partii AKP obejmował w roku 2003 władzę, roczne wzajemne obroty handlowe wynosiły 36 mld dolarów, a dziś osiągnęły 155 mld.

Turcy i Rosjanie wykonują też wzajemne gesty mające świadczyć o woli rozwijania kontaktów w różnych obszarach. Turcja zamierza w najbliższym czasie doprowadzić do otwarcia rosyjskiego centrum kultury w Ankarze. Z kolei moskiewscy urzędnicy zapowiadają uporządkowanie tureckich cmentarzy wojennych w Rosji.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1459
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Świat
Indie i Chiny – wielkie starcie jest nieuniknione? Polska kupuje więcej złota niż Chiny
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama