Reklama

Cameron w kozim rogu

Próba szachowania eurosceptyków referendum o członkostwie w Unii przemieniła lidera konserwatystów w populistę.
Reklama
Reklama
Reklama

David Cameron w minionym roku zapowiedział, że jeśli konserwatyści wygrają wybory parlamentarne w 2015 r., to dwa lata później Brytyjczycy sami rozstrzygną, czy ich kraj powinien pozostać we Wspólnocie czy nie. Szef rządu chciał w ten sposób osiągnąć podwójny cel: powstrzymać wzrost notowań konkurencyjnej, eurosceptycznej UK Independence Party i utrzymać w ryzach eurosceptyczną frakcję w samej Partii Konserwatywnej.

Jednak na 16 miesięcy przed wyborami Cameron żadnego z tych celów nie osiągnął. W sondażach UKIP notuje bardzo silne poparcie (16 proc.), a konserwatyści (30 proc.) wyraźnie ustępują Partii Pracy (37 proc.).

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama