Reklama

Jędrzej Bielecki: Katalonia sparaliżowana na lata

Po raz pierwszy od przywrócenia demokracji w Hiszpanii, czwartkowych wyborów regionalnych w Katalonii nie wygrała partia nacjonalistyczna. W znacznym stopniu dzięki charyzmatycznej, młodej Ines Arrimadas to liberalna Ciudadanos uzyskała najwięcej deputowanych: będzie ich miała 37 w 135 osobowym zgromadzeniu.
Jędrzej Bielecki: Katalonia sparaliżowana na lata

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Ale Madryt w żaden sposób nie może mówić o sukcesie. Socjaliści i Partia Ludowa, dwa pozostałe ugrupowania lojalne wobec hiszpańskiej korony, otrzymały na tyle mało głosów, że wspólnie z Ciudadanos nie zdołają zbudować większości. Ta raz jeszcze przypadnie partiom dążącym do secesji, które wspólnie mogą liczyć na 70 deputowanych, tylko nieco mniej, niż do tej pory (72).

Taki wynik oznacza przede wszystkim jedno: w Katalonii nie ma dziś miejsca na dialog. Są dwa zwalczające się obozy, niezwykle głęboka polaryzacja. Partia Socjalistyczna, której przywódca Pedro Sanchez wymusił na premierze Mariano Rajoy rozpoczęcie negocjacji nad zmianą hiszpańskiej konstytucji i przyznanie jeszcze większej autonomii Katalonii, spadła w parlamencie regionalnym na czwarte miejsce, z zaledwie 17 deputowanymi.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama