Reklama

Do USA wkrótce bez wiz?

Kongresmeni Dan Lipinski i Mike Quigley oraz senator Mark Kirk zgłoszą wkrótce ponadpartyjny projekt ustawy o włączeniu Polski do programu ruchu bezwizowego
Znawcy problematyki wizowej podkreślają jednak, że na drodze mogą stanąć politycy z tych stanów, w k

Znawcy problematyki wizowej podkreślają jednak, że na drodze mogą stanąć politycy z tych stanów, w których nielegalna imigracja jest problemem, takich jak Arizona, Kalifornia czy Nowy Meksyk.

Foto: AFP

– Jeśli udałoby się nam w tym roku doprowadzić do przyjęcia tej ustawy, to prawdopodobnie potrzebny byłby jeszcze rok na jej wprowadzenie w życie – mówi w rozmowie z „Rz" demokratyczny kongresmen Dan Lipinski.

Zgodnie z projektem ustawy, która ma być zgłoszona w Izbie Reprezentantów i Senacie jeszcze w tym tygodniu, USA przyjęłyby Polskę do ruchu bezwizowego i dopiero, jeżeli okazałoby się, że Polacy zbyt często łamią prawo (nielegalnie zostaje więcej niż 3 proc. wjeżdżających), ten przywilej zostałby nam odebrany.

– Większość ekspertów zakłada, że Polska spełniałaby nowe warunki – podkreśla w rozmowie z „Rz" kongresmen Dan Lipinski, który o zniesienie wiz dla Polaków stara się od 2004 roku. – Mam nadzieję, że wreszcie zmienimy tę politykę, która jest przestarzała i bazuje na sytuacji z wczesnych lat 90. Teraz możliwości dla Polaków są dużo większe i Stany Zjednoczone chciałyby mieć taki wzrost gospodarczy jak Polska – dodaje Dan Lipinski.

Pomimo silnego poparcia dla polityki amerykańskiej Polska nadal pozostaje jednym z nielicznych demokratycznych sojuszników Stanów Zjednoczonych wyłączonych z Programu Ruchu Bezwizowego – zauważa z kolei senator Mark Kirk, republikanin z Illinois w przesłanym „Rz" oświadczeniu.

Eksperci zakładają, że Polska będzie spełniać nowe warunki

Reklama
Reklama

Jak szansę na sukces oceniają polscy dyplomaci? – Traktujemy tę inicjatywę z ostrożnym optymizmem – mówi „Rz" Paweł Kotowski, radca prawny Ambasady RP w Waszyngtonie. Koncentruje się na faktycznym zachowaniu turystów. Natomiast obowiązujące obecnie przepisy, bazujące na odsetku odrzuconych podań wizowych, skupiają się raczej na domniemaniu zachowania tychże turystów – wyjaśnia Paweł Kotowski.

Znawcy problematyki wizowej podkreślają jednak, że na drodze mogą stanąć politycy z tych stanów, w których nielegalna imigracja jest problemem, takich jak Arizona, Kalifornia czy Nowy Meksyk. Przeszkodą mogą się też okazać kwestie techniczne – nie wiadomo np., czy Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma już możliwość prowadzenia dokładnych statystyk osób wjeżdżających i wyjeżdżających z USA.

Szansę tej inicjatywy zwiększa grudniowa deklaracja Baracka Obamy, który podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych prezydenta Bronisława Komorowskiego zadeklarował, że postara się do końca kadencji włączyć Polskę do ruchu bezwizowego.

Świat
Zakładnicy Izraela. Czy Biały Dom stracił kontrolę nad państwem?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1486
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1485
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1484
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama