Ważą się losy Ukrainy. Wczoraj inicjatywa wyraźnie należała do opozycji. Nie tylko Majdan Niezależności, główny plac stolicy, ale także niektóre budynki publiczne były opanowane przez tysiące manifestantów.
Co ważne, wymusili oni na prezydencie znaczące ustępstwo polityczne. Po rozmowie z Wiktorem Janukowyczem przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso ogłosił, że negocjacje w sprawie umowy stowarzyszeniowej z UE zostaną wznowione. Co znamienne, o spotkanie poprosił prezydent Ukrainy. Bruksela zadeklarowała za to gotowość do wprowadzenia części zapisów w życie, nie czekając na podpisanie porozumienia i jego ratyfikację przez parlamenty krajów „28".