Reklama

Komory gazowe to nie żart

Batalia między prezydentem ?a komikiem rozstrzygnie, gdzie kończy się wolność słowa, a zaczyna antysemityzm.

Dieudonne M'Bala M'Bala w słowach nie przebiera. Gdy krytykuje rzekomą uległość Francois Hollande'a wobec Izraela, dziwi się, że przywódcy państwa żydowskiego nie nasikali jeszcze na francuskiego przywódcę. Nie waha się też żartować z komór gazowych, w których naziści mordowali Żydów. A „quenelle" gest polegający na wyciągnięciu prawej ręki prosto w dół i położeniu lewej na prawym przedramieniu, uważany za odwrócone pozdrowienie nazistowskie przez jednych, a symbol pogardy dla systemu republikańskiego i wkładania czopka w tyłek przez drugich, stało się jego znakiem rozpoznawczym.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama