Reklama

Prowokacja mołdawskich komunistów

Władze w Kiszyniowie twierdzą, że nie przygotowują listy rosyjskich urzędników, którym zostanie zakazany wjazd na teren republiki.

Mołdawski portal moldnews.md podaje, że na czarnej liście mieliby się znaleźć bliscy współpracownicy prezydenta Władimira Putina.

Na doniesienia mołdawskich mediów Moskwa zareagowała z irytacją. – Czekamy na wyraźne wyjaśnienia władz w Kiszyniowie odnośnie do informacji o sankcjach, abyśmy mogli podjąć decyzję co do naszych dalszych stosunków – powiedział Dmitrij Rogozin, który od kilku lat odgrywa rolę pośrednika między separatystycznymi władzami Naddniestrza a Moskwą. Kiszyniów odpowiedział sprostowaniem i nazwał informację o sankcjach prowokacją.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama