Reklama

Protesty w Armenii. O krok od Majdanu

Policja brutalnie rozpędziła demonstrację w centrum armeńskiej stolicy. Protestujący znowu się zbierają.
Protesty w Armenii. O krok od Majdanu

Foto: AFP

We wtorek rano rozbito kilkutysięczną manifestację, która – zniecierpliwiona trwającym od piątku siedzącym protestem – ruszyła w kierunku pałacu prezydenta Serża Sarkisjana, domagając się odwołania podwyżek cen energii elektrycznej. W niespodziewanie brutalnej akcji policji rannych zostało kilkadziesiąt osób (od 15 do 36), a kilkaset aresztowano (220–240).

Liczba ofiar i aresztowanych nie jest znana, ponieważ organizacje obrony praw człowieka nie są w stanie odnaleźć wszystkich. Nie wiadomo, gdzie wywieziono część zatrzymanych. Teraz jednak ocalali uczestnicy manifestacji zapowiadają, że wrócą i dalej będą protestować.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama