Jak informuje CNN, Sąd Najwyższy w Botswanie zdecydował, że kary za homoseksualizm zostaną zniesione, gdyż jest to niekonstytucyjne.
Zgodnie z kodeksem karnym Botswany, kontakty homoseksualne były nielegalne i groziło za nie do 7 lat pozbawienia wolności. Prawo funkcjonowało od 1965 roku. W ostatnich latach aktywiści społeczności LGBTQ domagali się zarejestrowania swojej organizacji, ale spotkało się to z odmową ze strony władz. Teraz wskazano, że mniejszość podobnie jak inni obywatele, powinni mieć zapewnioną ochronę swoich praw.
Czytaj także: Tanzania tworzy grupę szukającą homoseksualistów w sieci
Sprawa została skierowana do sądu w marcu przez Letsweletse Motshidiemang, 21-letniego studenta z Uniwersytetu w Botswanie, który twierdził, że społeczeństwo się zmieniło oraz że homoseksualizm jest powszechnie akceptowany. Podczas gdy postawy homofobiczne nadal dominują w niektórych częściach kraju, działacze i zwolennicy LGBTQ w Botswanie odnieśli w ostatnich latach wiele sukcesów. Uchwalono między innymi ustawę o zatrudnieniu, która zakazuje pracodawcom rozwiązywania umów na podstawie orientacji seksualnej. Dwa przełomowe orzeczenia w październiku i grudniu 2017 roku stworzyły natomiast dla osób transpłciowych podstawę do łatwiejszej zmiany płci w dokumentach tożsamości.
Po brutalnym ataku na transpłciową kobietę w listopadzie zeszłego roku prezydent Botswany Mokgweetsi Masisi zasygnalizował swoje poparcie dla osób LGBTQ. - W tym kraju jest wiele osób w związkach jednopłciowych, które cierpią w milczeniu z obawy przed dyskryminacją. Podobnie jak inni obywatele, zasługują oni na ochronę swoich praw - powiedział.
Choć na początku tego roku podobne kroki zostały podjęte także w Angoli, homoseksualizm wciąż pozostaje w większości miejsc w Afryce tematem tabu. Spośród 54 krajów afrykańskich co najmniej 32 z nich wprowadziło przepisy mówiące, że seks homoseksualny jest nielegalny. W niektórych częściach Nigerii, Somalii oraz w Sudanie karane jest to nawet śmiercią. W Mauretanii i Tanzanii kara śmierci jest jedną z możliwych kar.
Zgodnie z raportem Amnesty International, podczas ostatnich pięciu lat, próby dalszego kryminalizowania homoseksualizmu zostały podjęte w krajach takich jak Uganda, Sudan Południowy, Burundi, Liberia i Nigeria. W niektórych krajach afrykańskich konserwatywni przywódcy nadal przekonują społeczeństwo, że homoseksualiści są odpowiedzialni za rozprzestrzenianie się HIV i AIDS, czy „nawracanie dzieci na homoseksualizm”.
Na całym świecie 70 państw, z których prawie połowa znajduje się w Afryce, nadal uznaje za przestępstwo stosunki między osobami tej samej płci. W 26 z tych krajów kara za homoseksualizm waha się od 10 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności, czy nawet kary śmierci.