Reklama

Czarne punkty nie działają

Ponad 70 proc. kierowców nie zwraca uwagi na oznaczenia, że miejsce jest szczególnie niebezpieczne
Przyzwyczajenie kierowcy do tego, że w danym miejscu jest czarny punkt, powoduje, iż go ignoruje – t

Przyzwyczajenie kierowcy do tego, że w danym miejscu jest czarny punkt, powoduje, iż go ignoruje – twierdzą eksperci. Na zdjęciu wypadek w miejscowości Garbów (trasa Warszawa – Lublin) w 2009 r.

Foto: Fotorzepa, Mac Maciej Kaczanowski

Co trzeci kierowca w miejscach oznaczonych czarnym punktem przyspiesza, zamiast zwalniać. Zwalnia zaś zaledwie co czwarty. 40 proc. w ogóle nie zwraca uwagi na takie znaki – wynika z danych firmy Data System Group. Badanie przeprowadzono w 50 miejscach oznaczonych czarnymi punktami. Sprawdzono zachowania 56 tysięcy prowadzących pojazdy.

– Badania pokazały, że wprowadzenie czarnych punktów nie zmieniło nawyków kierowców, a zdecydowana większość ignoruje je – mówi Tomasz Waligóra, prezes zarządu DSG.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama