W czwartek, 22 stycznia pomysłem podwyższenia wieku dostępu do mediów społecznościowych zajęła się sejmowa Komisja ds. dzieci i młodzieży. Jakie są wnioski po tym posiedzeniu?
Mam dwa. Po pierwsze, można było zauważyć, że wszyscy, niezależnie od barw partyjnych, mieli poczucie, że coś z tym trzeba zrobić. Jest już dostępnych zbyt wiele badań pokazujących, że cyfrowy świat nie jest bezpieczny dla naszych dzieci. Po drugie, każdy z nas rozumiał, że sama regulacja ustawowa to jedno, ale problem jest w skutecznej weryfikacji wieku. I przede wszystkim z tym będziemy musieli sobie poradzić.
Obecnie konto w mediach społecznościowych może mieć osoba, która ukończyła 13. rok życia. O jakim podwyższeniu limitu myślą posłowie?
Ta kwestia 13. roku życia jest nieprzestrzegana. Karmimy się kłamstwem, że dzieci młodszych niż trzynastoletnie w mediach społecznościowych i na komunikatorach nie ma. Ale też wiemy, że to zbyt niska granica, biorąc pod uwagę rozwój mózgu czy rozwój emocjonalny. Posłowie i obecni w Sejmie eksperci raczej mówili o 16. roku życia, bo dowodzono, że 15 lat to jednak zbyt wcześnie.
Czytaj więcej
Posłowie Koalicji Obywatelskiej pracują nad projektem ustawy, który ma podnieść limit wieku pozwa...
W jaki sposób weryfikować wiek użytkownika?
Są różne szkoły. Australijska ustawa podnosząca wiek użytkownika do 16 lat przerzuciła odpowiedzialność za skuteczną weryfikację wieku na platformy cyfrowe. To mogą być różne sposoby, np. biometria, weryfikacja kartą płatniczą czy dowodem osobistym. My szukamy innych rozwiązań. Ministerstwo Cyfryzacji pracuje obecnie nad rozwiązaniami związanymi z portfelem elektronicznym. Tak, by możliwa była anonimowa weryfikacja wieku przy użyciu mObywatela. Te decyzje będą zapadały na kolejnych etapach rozmów i spotkań.