Reklama

Sondaż: Czy dostęp do mediów społecznościowych powinien być dopiero od 16. roku życia?

Posłowie Koalicji Obywatelskiej pracują nad projektem ustawy, który ma podnieść limit wieku pozwalającego na użytkowanie platform społecznościowych. „Rzeczpospolita” postanowiła więc zapytać o zdanie Polaków. I jest ono jednoznaczne.

Publikacja: 26.01.2026 04:30

Polacy dostrzegają problem nadmiernej aktywności dzieci i młodzieży w portalach społecznościowych

Polacy dostrzegają problem nadmiernej aktywności dzieci i młodzieży w portalach społecznościowych

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie zmiany w limitach wiekowych do korzystania z mediów społecznościowych są rozważane w Polsce?
  • Dlaczego wprowadzenie wyższego limitu wieku jest popierane przez większość społeczeństwa?
  • Które grupy demograficzne najczęściej wspierają podwyższenie limitu wieku w mediach społecznościowych?
  • Jakie podejście do kwestii wiekowego ograniczenia mają różne ugrupowania polityczne?
  • Jakie potencjalne metody weryfikacji wieku użytkowników są planowane do wdrożenia?
  • Jakie argumenty przemawiają za pozostawieniem decyzji o korzystaniu z mediów społecznościowych w rękach rodziców?

Polacy dostrzegają problem nadmiernej aktywności dzieci i młodzieży w portalach społecznościowych i płynących z tego zagrożeń. Jak wynika z badania IBRiS przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”, ponad połowa ankietowanych (52,9 proc.) uważa, że wiek korzystania z nich powinien zostać podniesiony do 16. roku życia. Z kolei co czwarty respondent dostrzega potrzebę przeprowadzenia kampanii edukacyjnej pokazującej skutki korzystania z tych serwisów, ale decyzję o aktywności swoich dzieci powinni podejmować rodzice. Za tym, by zostawić sytuację taką, jaka jest obecnie (czyli granica wieku na poziomie 13 lat), opowiedział się niespełna co dziesiąty ankietowany.

Reklama
Reklama

Foto: Paweł Krupecki

W praktyce jednak dziś z socjalmediów korzystają znacznie młodsze dzieci, bo jak dotąd w Polsce nie wprowadzono żadnego skutecznego sposobu weryfikacji wieku. Wystarczy podać datę urodzenia, ale nikt nie sprawdza, czy jest ona prawdziwa.

Pomysł podwyższenia limitu wieku wypłynął od posła KO Romana Giertycha, który w tej sprawie spotkał się z szefową resortu edukacji Barbarą Nowacką i wspólnie ustalili, że zostanie przygotowany projekt poselski. „Przed chwilą ukonstytuował się Zespół Koalicji Obywatelskiej, który ma na celu przygotowanie ustawy o zakazie używania mediów społecznościowych przez dzieci do 15. roku życia. Razem z panią poseł, minister Barbarą Nowacką mam zaszczyt współprzewodniczyć temu zespołowi” – napisał w piątek wieczorem w serwisie X Roman Giertych. Do pracy przy nim zostaną dokooptowani także inni politycy, m.in. Kinga Gajewska, Grzegorz Napieralski czy Monika Rosa, która szefuje sejmowej Komisji ds. dzieci i młodzieży. Główne założenia nowej ustawy mają powstać do końca lutego.

Reklama
Reklama

Dlaczego będzie to projekt poselski, a nie rządowy? – Nie ma jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie. Z jednej strony zależało nam na tym, by sprawie nadać rozgłosu – stąd ten Roman Giertych. Z drugiej strony, resort edukacji nic w tym zakresie nie robił i chcieliśmy te działania trochę przyspieszyć – mówi „Rzeczpospolitej” jeden z posłów KO.  

Kto popiera podwyższenie limitu wieku w mediach społecznościowych?  

Z sondażu IBRiS wynika, że wprowadzenie nowego, wyższego limitu wieku częściej popierają kobiety (64 proc.) niż mężczyźni (42 proc.). Panowie bardziej niż panie skłaniają się do tego, by o dostępie do mediów społecznościowych decydowali ostatecznie rodzice (35 proc. mężczyzn versus 17 proc. kobiet). Biorąc natomiast pod uwagę poszczególne grupy wiekowe, to pomysł z podniesieniem wieku w największym stopniu popierają osoby mające między 30 a 39 lat (64 proc.). Najmniej przychylnie patrzą na to osoby najmłodsze. Ograniczenia popiera jedynie 37 proc. badanych z grupy 18-29 lat.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Co może nieco zaskakiwać, posiadanie potomstwa nie wpływa szczególnie na stosunek do obecności dzieci w socjalmediach. I tak wśród beneficjentów programu 800+ pobierających świadczenie na jedno dziecko podwyższenie granicy wieku popiera tylko 37 proc. respondentów, a 38 proc. uważa, że o tym powinni decydować rodzice. Za pozostawieniem go na obecnym poziomie opowiada się mniej niż co dziesiąty ankietowany. Natomiast wśród tych, którzy mają co najmniej dwoje dzieci, 55 proc. uważa, że wiek powinien być wyższy. Oddanie tej kwestii decyzji rodziców popiera 30 proc. respondentów.  

Co ciekawe, wśród osób, które nie pobierają świadczenia na dzieci, więc można przypuszczać, że nie mają potomstwa lub jest ono już dorosłe, za zmianami w zakresie limitu wieku opowiada się także 55 proc. ankietowanych. Na decyzję rodziców postawiłby mniej niż co czwarty badany.  

Reklama
Reklama

Poparcie polityczne dla zmian w mediach społecznościowych ponad podziałami

Bezpieczeństwo dzieci w internecie to sprawa ponad politycznymi podziałami. Jednak największe poparcie dla podwyższenia limitu wieku jest wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej – odpowiedziało tak 79 proc. badanych głosujących na to ugrupowanie w 2023 r. 18 proc. z nich oddałoby tę decyzję w ręce rodziców, a tylko 1 proc. respondentów jest za utrzymaniem obecnej sytuacji.

W przypadku wyborców Prawa i Sprawiedliwości nowe limity wieku popiera co drugi ankietowany, a za decyzją rodziców opowiada się 11 proc. respondentów. Jednak aż co piąty wyborca tego ugrupowania nie ma w tej sprawie zdania.

Na edukację w tym zakresie i mądre decyzje rodziców stawiają natomiast wyborcy Lewicy – uważa tak aż 66 proc. respondentów. Z kolei prowolnościowi wyborcy Konfederacji jednak wolą, by doszło do podniesienia limitu wieku (uważa tak co drugi ankietowany), podczas gdy na kampanię edukacyjną i wolę rodziców stawia zaledwie 11 proc.

Konsensus i chęć szybkiego uregulowania tej sprawy widoczny był na czwartkowym posiedzeniu sejmowej Komisji ds. dzieci i młodzieży. Najwięcej pytań budziła jednak kwestia, w jaki sposób skutecznie weryfikować wiek użytkownika. Ministerstwo Cyfryzacji obiecało, że wkrótce poinformuje o konkretnych rozwiązaniach, które będą połączone z aplikacją mObywatel.    

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 w kryzysie. Brak trzeciej drogi groźny dla koalicji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama