Reklama

Miały siedem, dziesięć lat. Zginęło ich dziewiętnaścioro

Największa od dziesięciu lat masakra dzieci raz jeszcze stawia przed Ameryką pytanie o ograniczenie sprzedaży broni.
Miały siedem, dziesięć lat. Zginęło ich dziewiętnaścioro

Foto: AFP

Czy Salvador Ramos znalazł się tu przypadkowo, nie wiadomo. Ścigany przez policję 18-latek uderzył kierowaną przez siebie furgonetką w ogrodzenie szkoły podstawowej Robb w niewielkiej miejscowości Uvalde w Teksasie i około wpół do dwunastej przekroczył drzwi z napisem „welcome” i „bienvenidos”. Od tego momentu zaczął się horror. Zabójca uzbrojony w broń automatyczną i zabezpieczony kamizelką kuloodporną, strzelał systematycznie w dzieci w wieku od siedmiu do dziesięciu lat.

– Mój siostrzeniec widział, jak kieruje broń w nos jego przyjaciela i paf – już go nie było – opowiadał Adolfo Hernandez, mieszkaniec Uvalde.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama