Decyzja sędziego Roberta Pitmana dotyczy przepisów określanych jako Senacka Ustawa 8.
W 113-stronicowej opinii Pitman przekonuje, że republikańscy ustawodawcy uchwalając obowiązujące w Teksasie przepisy "odmówili pacjentkom ich konstytucyjnego prawa do aborcji".
"Od chwili, gdy Ustawa Senacka 8 weszła w życie, kobiety zostały bezprawnie pozbawione możliwości sprawowania kontroli nad swoim życiem w sposób, który gwarantuje im konstytucja" - pisze Pitman.
"To, czy inne sądy znajdą sposób, by uniknąć tego wniosku, zależy od ich decyzji: ten sąd nie pozwoli na to, aby przepisy pozbawiające tak ważnego prawa funkcjonowały kolejny dzień" - dodaje.
Władze Teksasu prawdopodobnie odwołają się od decyzji sądu federalnego do sądu apelacyjnego
AP zauważa jednak, że mimo zawieszenia przepisów, lekarze mogą nie wznowić natychmiast świadczenia aborcji, bojąc się konsekwencji prawnych w sytuacji, gdy prawo znów zacznie działać.
Władze Teksasu prawdopodobnie odwołają się od decyzji sądu federalnego do sądu apelacyjnego.
Czytaj więcej
KORESPONDENCJA Z NOWEGO JORKU | Zapowiada się przełomowa, a na pewno przebojowa, sesja obrad amerykańskiego Sądu Najwyższego. Rozpoczął obrady w po...
Przepisy, podpisane przez gubernatora Teksasu Grega Abbotta w maju, zakazują aborcji w momencie, gdy możliwe jest wykrycie bicie serca płodu, co zazwyczaj dzieje się ok. szóstego tygodnia ciąży. W tym czasie wiele kobiet nie wie jeszcze, że spodziewają się dziecka. Pozwy przeciwko osobom łamiącym zakaz mogą składać obywatele Teksasu.
Wniosek do sądu, o zawieszenie przepisów, został złożony przez administrację Joe Bidena, która argumentuje, że obowiązujące od września w Teksasie prawo narusza konstytucję USA i pozbawia kobiety ich praw.
- Władze stanu nie mogą zakazać aborcji po szóstym tygodniu ciąży. Teksas to wie, ale i tak chciał tego zakazu - mówił przed sądem reprezentujący Departament Sprawiedliwości Brian Netter.