Reklama

Marihuana nie może być powszechnie dostępna

?Tomasz Harasimowicz, terapeuta z Monaru mówi "Rz" delegalizacji marihuany.
Marihuana nie może być powszechnie dostępna

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Rz: Rusza rekrutacja chętnych do eksperymentu, który ma zbadać, ?jak marihuana wpływa na ludzki organizm przy wieloletnim spożyciu. ?Z instytutem, który organizuje badania, związane jest stowarzyszenie Wolne Konopie, które z kolei współpracuje ?z Twoim Ruchem Janusza Palikota. Czy to kolejna próba powrotu do tematu legalizacji marihuany?

Tomasz Harasimowicz: Wolałbym, żeby takie eksperymenty były prowadzone przez wykwalifikowane placówki medyczne, a nie partie polityczne. Nie ma możliwości legalizacji marihuany przy jednoczesnym przestrzeganiu podpisanych konwencji międzynarodowych. Nieustannie przypominamy o tym politykom. Mówienie o legalizacji to mącenie ludziom w głowach. Można natomiast mówić o depenalizacji posiadania marihuany.

Dla wielu nie ma jednak różnicy między delegalizacją a depenalizacją...

Depenalizacja nie wprowadza narkotyków do obiegu, a producenci i dystrybutorzy są ścigani tak, jak byli do tej pory. W tym wypadku konsumenci nie są jednak stawiani przed sądem. Ściganie incydentalnych użytkowników jest potwornie kosztowne i mało efektywne. Ścigać należy handlarzy.

Ale dopuszczenie stosowania marihuany medycznej to jest chyba pewna forma legalizacji?

Reklama
Reklama

Oczywiście, można stosować marihuanę w pewnych dawkach, jeśli jest zalecana, i należy to robić. Zresztą są leki na bazie marihuany. Jeżeli lekarz zaordynowałby stosowanie marihuany, która ma pomóc w bólach, to ja się z tym zgadzam, ale niech to będzie oparte na wiedzy medycznej i zaleceniach lekarzy, a nie decyzjach partii politycznych. Marihuana nie może być powszechnie dostępna. Ludzie nie powinni jej zażywać pod pretekstem zwykłego bólu głowy.

Temat marihuany jest w Polsce tematem zastępczym?

Takie kampanie pojawiają się głównie wtedy, gdy zbliżają się wybory. Tworzy się wówczas pewien cykl rozmów o polityce narkotykowej. O tym zaś trzeba rozmawiać stale i racjonalnie, a przede wszystkim używając argumentów opartych na wiedzy naukowej, a nie na rozgrywkach politycznych.

Od marihuany można się uzależnić?

Nie bez racji jest ona nazywana narkotykiem. Najczęściej jest stosowana jako środek rekreacyjny, a nie medyczny.

—rozmawiała Agnieszka Kalinowska

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Społeczeństwo
Przystojny za wszelką cenę. Looksmaxxing – kontrowersyjny trend wśród mężczyzn
Społeczeństwo
Wojna na Bliskim Wschodzie. Polacy wskazali winnych
Społeczeństwo
Nocne pociągi z lotniska Modlin do Warszawy. Nowy rozkład Kolei Mazowieckich
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama