Tak.
Komendant główny Policji stwierdził (a później zaakceptował to sąd, do którego sprawa trafiła), że uposażenie zasadnicze wypłaca się z góry i dlatego w pewnych sytuacjach skutki finansowe powstałe po dacie pobrania przez policjanta uposażenia będą dotykać uposażenia już pobranego. Zwolnienie ze służby, jakkolwiek znosi prawo byłego policjanta do uposażenia, nie może jednocześnie znosić skutków prawnych pewnych zdarzeń, które miały miejsce jeszcze przed datą zwolnienia, również tych finansowych. Uposażenie pobrane za okres nieusprawiedliwionej nieobecności w służbie jest świadczeniem nienależnym, podlegającym zwrotowi. Dlatego też chociażby z tego powodu można mówić o wykonalności zaskarżonej decyzji, jako podstawie prawnej do dochodzenia wymienionego roszczenia.
Ze stanowiskiem organu zgodził się WSA w Warszawie, który w wyroku z 27 października 2015 r. (II SA Wa 471/15) uznał, iż w związku z tym, że nieobecność policjantki w służbie była nieusprawiedliwiona, uprawnione było wydanie przez przełożonego na podstawie art. 126 ust. 1 i 2 ustawy o Policji decyzji o potrąceniu części uposażenia przy najbliższej wypłacie.
podstawa prawna: art. 121c–121d, art. 126 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 355 ze zm.)