Reklama

Wynagrodzenia: Sędziowie stracą na wysokości chorobowego

Zamiast 100 proc. zasiłku za czas choroby mają dostawać 80 proc. pensji

Publikacja: 18.05.2012 09:30

Czy NSA ma zwracać koszty za odpowiedź na skargę kasacyjną

Czy NSA ma zwracać koszty za odpowiedź na skargę kasacyjną

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje zmiany w ustawie o ustroju sądów powszechnych. Wprawdzie nie udało się mu przejąć od Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej prac nad projektem związanym z podwyższeniem wieku emerytalnego sędziów (identycznego jak w systemie powszechnym – do 67. roku życia), ale pracuje nad własnymi zmianami w stanie spoczynku i wysokości wynagrodzenia za czas choroby. Poprawiane przepisy dotyczą zarówno sędziów, jak i prokuratorów.

Po pierwsze – MS chce, aby sędzia, który przez rok będzie na zwolnieniu lekarskim, przechodził w stan spoczynku bez względu na wiek, ale dopiero wówczas, gdy dostarczy zaświadczenia lekarskie o niezdolności do pracy. Argumentem za tym rozwiązaniem ma być ograniczenie przechodzenia w stan spoczynku w sytuacji, w której sędzia pracować może.

Po drugie – zamierza obniżyć wysokość zasiłków wypłacanych sędziom za czas choroby. Zamiast 100 proc. mieliby dostawać 80 proc. wynagrodzenia.

– Powodem wprowadzenia takiej zmiany jest chęć równego traktowania pracowników, którzy przebywają na zwolnieniach, i sędziów – tłumaczy "Rz" Grzegorz Wałejko, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za funkcjonowanie sądownictwa. Drugim argumentem za ma być ograniczenie nadmiernego korzystania ze zwolnień lekarskich.

Środowisko nie kryje oburzenia. – Jeżeli taki projekt rzeczywiście powstaje, jest to kolejny element wojny z sędziami – ocenia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Twierdzi, że w ostatnich latach na linii MS – sędziowie obowiązuje zasada: wprowadzić jak najwięcej zmian niekorzystnych dla sędziów.

Reklama
Reklama

– To kolejne nieuzasadnione ograniczenie uprawnień sędziowskich – twierdzi z kolei Irena Kamińska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Themis. Podkreśla, że sędziowie nie należą do grup zawodowych najczęściej korzystających ze zwolnień lekarskich. – Jeśli resort chce ukrócić proceder nadużywania zwolnień lekarskich, to niech sięgnie do statystyk "chorobowych" i sprawdzi, które grupy najczęściej z nich korzystają – tłumaczy.

Początkowo zmiany dotyczące stanu spoczynku miały objąć także osoby przychodzące do sądu z innych zawodów prawniczych – adwokatów, radców prawnych, asystentów, referendarzy itd. Ministerstwo myślało o wprowadzeniu okresu karencji (dziewięć lat), po którym należałby się dopiero sędziowski stan spoczynku. Kiedy pomysł zgłosiło, zaprotestowały korporacje. To nierówne traktowanie osób wchodzących do zawodu – grzmiały.

Ostatecznie resort, który myślał o wprowadzeniu wyjątków od zasady, wycofał się całkowicie z pomysłu. W rezygnacji pomóc miały statystyki, z których wynika, że takich zdarzeń (polegających na ucieczce w stan spoczynku) jest niewiele. O nominację ubiegają się głównie młodzi asystenci sędziowscy i referendarze sądowi.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama