Nad rozwiązaniem problemu neosędziów pracują jednocześnie Ministerstwo Sprawiedliwości (ustawa o przywracaniu ładu konstytucyjnego w sądownictwie) oraz komisja kodyfikacyjna ustroju sądownictwa i prokuratury (ustawa o uregulowaniu skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018–2024).
To ostatnie rozwiązanie opiera się na założeniu, że uchwały KRS są pozbawione mocy prawnej i nie stanowią wniosku o powołanie sędziego. W myśl tego projektu z urzędu wszyscy sędziowie (oprócz tych, którzy wcześniej byli asesorami, asystentami sędziów czy referendarzami) będą musieli wziąć udział w ponownych konkursach zorganizowanych przez nową KRS (chyba że dana osoba złoży oświadczenie, że z tego rezygnuje). Jednocześnie, z mocy ustawy, taki sędzia ma być delegowany na miejsce, które aktualnie zajmuje na okres do dwóch lat, chyba że prezes sądu zdecyduje inaczej.