Sędzia Radzik: decyzja ministra Bodnara nie wywołuje skutków prawnych

Odwołany przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara wiceprezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu - Przemysław Radzik - wydał oświadczenie. Stwierdził, że decyzja o jego odwołaniu została wydana z rażącym naruszeniem prawa i jako taka nie wywołuje skutków prawnych.

Publikacja: 22.01.2024 08:26

Sędzia Przemysław Radzik

Sędzia Przemysław Radzik

Foto: PAP/Paweł Supernak

W piątek resort sprawiedliwości poinformował, iż minister Adam Bodnar wydał ostateczną decyzję o odwołaniu Prezesa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu Mateusza Bartoszka oraz wiceprezesów Sylwii Dembskiej i Przemysława Radzika z pełnionych funkcji. O uzasadnieniu tej decyzji pisaliśmy na łamach rp.pl („Bodnar podjął ostateczną decyzję ws. władz Sądu Apelacyjnego w Poznaniu”). Wcześniej pozytywną opinię w sprawie odwołania wydało kolegium SA.

W poniedziałek odwołany z funkcji wiceprezesa SA w Poznaniu Przemysław Radzik opublikował oświadczenie na platformie „X”, w którym stwierdził, że decyzja ministra sprawiedliwości „została wydana z rażącym naruszeniem prawa i jako taka nie wywołuje skutków prawnych zgodnie z konstytucyjną zasadą legalizmu, wedle której organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”.

Dalej sędzia przytacza okoliczności, z których jego zdaniem wynika bezprawność decyzji ministra. Wśród nich wskazuje, że Bodnar zawieszając w ubiegły poniedziałek władze SA w Poznaniu powierzył wykonywanie funkcji prezesa sądu najstarszemu służbą przewodniczącemu wydziału tego sądu, Przemysławowi Grajzerowi. Radzik argumentuje, że „wykonywanie funkcji prezesa sądu nie jest tożsame z uzyskaniem członkostwa w kolegium. Tylko prezes sądu, z chwilą powołania na to stanowisko, staje się z mocy prawa członkiem kolegium, jako osoba fizyczna i pozostaje nim do chwili odwołania z funkcji prezesa”.

Odwołany wiceprezes wskazuje, że „posiedzenie kolegium Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (...), którego przedmiotem było zaopiniowanie wniosku Ministra Sprawiedliwości w sprawie odwołania mnie z funkcji wiceprezesa sądu, z uwagi na udział w głosowaniu osoby nieuprawnionej — SSA Przemysława Grajzera, złamanie przez niego zasady tajności głosowania oraz uniemożliwienie mi złożenia wyjaśnień (...), powoduje, że kolegium odbyło się sprzecznie z przepisami (...), czego rezultat stanowi nieważność „uchwały” wyrażającej opinię kolegium, a w konsekwencji nieważność decyzji Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu mnie z funkcji wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu".

Radzik podkreśla, że „w takim stanie rzeczy, ewentualne powołanie nowego Prezesa i wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu utrwali stan niezgodności z prawem ze wszystkimi wynikającymi z tego skutkami”.

Na koniec swojego oświadczenia sędzia „mając na względzie dobro wymiaru sprawiedliwości” wezwał ministra do podjęcia "działań eliminujących stwierdzone i wskazane naruszenia”.

Czytaj więcej

Bodnar podjął ostateczną decyzję ws. władz Sądu Apelacyjnego w Poznaniu

W piątek resort sprawiedliwości poinformował, iż minister Adam Bodnar wydał ostateczną decyzję o odwołaniu Prezesa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu Mateusza Bartoszka oraz wiceprezesów Sylwii Dembskiej i Przemysława Radzika z pełnionych funkcji. O uzasadnieniu tej decyzji pisaliśmy na łamach rp.pl („Bodnar podjął ostateczną decyzję ws. władz Sądu Apelacyjnego w Poznaniu”). Wcześniej pozytywną opinię w sprawie odwołania wydało kolegium SA.

W poniedziałek odwołany z funkcji wiceprezesa SA w Poznaniu Przemysław Radzik opublikował oświadczenie na platformie „X”, w którym stwierdził, że decyzja ministra sprawiedliwości „została wydana z rażącym naruszeniem prawa i jako taka nie wywołuje skutków prawnych zgodnie z konstytucyjną zasadą legalizmu, wedle której organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
ZUS
ZUS przekazał ważne informacje na temat rozliczenia składki zdrowotnej
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Prawo karne
NIK zawiadamia prokuraturę o próbie usunięcia przemocą Mariana Banasia
Aplikacje i egzaminy
Znów mniej chętnych na prawnicze egzaminy zawodowe
Prawnicy
Prokurator Ewa Wrzosek: Nie popełniłam żadnego przestępstwa
Prawnicy
Rzecznik dyscyplinarny adwokatów przegrał w sprawie zgubionego pendrive'a