Reklama

Prawnicy: zdaliśmy egzamin z protestowania

Mimo obiecanych podwyżek 1 tyś zł brutto dla każdego, sędziowie i prokuratorzy zastrajkowali

Aktualizacja: 27.09.2008 09:09 Publikacja: 27.09.2008 07:11

Prawnicy: zdaliśmy egzamin z protestowania

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Sędziowie przez dwa dni (środa i czwartek) nie orzekali

i to na dużą skalę. Przyszli do pracy, ale na sale rozpraw nie wyszli.

Prokuratorzy z kolei w piątek korzystali z urlopów na żądanie

. Oni nie przyszli do pracy by zamanifestować niezadowolenie z polityki prowadzonej przez obecny rząd. Jedni i drudzy są zadowoleni z rozmiarów jakie przybrały środowiskowe akcje.

Są w kraju sądy, w których przez dwa dni (tzw. bez wokand) nie odbyła się żadna rozprawa

Reklama
Reklama

. Tak było np. w okręgu suwalskim. W większości sądów jednak orzekanie poważnie ograniczono. Odbyło się zaledwie np. 2, 18 czy 25 proc. spraw niż zwykle. - Są rozprawy, które musiały się odbyć. Wezwano np. świadków z zagranicy, termin rozprawy wyznaczono dużo wcześniej czy też konkretna sprawa jest zagrożona przedawnieniem - wymienia sędzia Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia,które akcję poparło. Tak było np. w Piotrkowie Trybunalskim (1,79 proc)czy Krakowie (18,94 proc.). W okręgu warszawskim, siedleckim, kaliskim nie pracowało 70 proc sędziów, w pozostałych jeszcze więcej. Z danych jakie otrzymaliśmy z ministerstwa sprawiedliwości (które przyznało, że obie akcje monitorowało) wynika, że oprócz tego, że sędziowie z rozmysłem nie wyznaczali wokand odwołali też (w ciągu dwóch dni) 326 sesji. W ponad 80 przypadkach powodem był dzień bez wokandy a 45 urlop na żądanie. Reszta to m.in. zwolnienia lekarskie.

W piątek z kolei protestowali prokuratorzy nawoływani do akcji przez krakowski Komitet Obrony Prokuratorów. MS twierdzi, że z urlopów na żądanie skorzystało tego dnia 414 prokuratorów. Oni sami uważają, że liczba ta jest mocno nie doszacowana (według wstępnych szacunków miało to być nawet ponad tysiąc osób). Prokuratorzy zamierzają także występować z wnioskami o udostępnienie informacji na temat swoich wynagrodzeń od 1 stycznia 2006 do 30 czerwca 2008. Takie informacje są im potrzebne do obliczenia roszczeń z tytułu braku waloryzacji wynagrodzeń i wystąpienia z masowymi pozwami.

- Protest jest całkowicie apolityczny, nie jest tylko akcją młodych sędziów i prokuratorów, solidaryzują się z nim po cichu przełożeni przekonuje „Rz" Jacek Skała, jeden z założycieli komitetu.

Sądy i trybunały
On orzeka w NSA, ona w SN. Polskie prawo zabrania im ślubu
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Prawo w Polsce
Refundacja środków z Funduszu Sprawiedliwości. Żurek chce wyjść z impasu
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
W sądzie i w urzędzie
Rząd przyjął projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku. Co zawiera?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama