Reklama

Mniej krótkoterminowych pracowników ze Wschodu?

Miniony rok przyniósł pierwszy od lat spadek w statystykach dotyczących pracowników sezonowych zza wschodniej granicy. Jak jednak oceniają agencje zatrudnienia, faktyczny napływ migrantów zarobkowych wcale nie zmalał.

Aktualizacja: 05.02.2019 09:16 Publikacja: 05.02.2019 09:09

Mniej krótkoterminowych pracowników ze Wschodu?

Foto: Fotolia

Ponad 1,58 miliona oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi wpisały do ewidencji powiatowe urzędy pracy w 2018 r. To oznaczałoby prawie 243-tys. spadek w porównaniu z 2017 r., ale – jak zaznacza Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - dane ubiegłoroczne nie są porównywalne ze statystyką za 2017, gdy chcąc szybko zatrudnić pracownika ze Wschodu wystarczała sama rejestracja oświadczenia.

Czytaj także: Rekord cudzoziemców w rejestrach ZUS

Od początku 2018 r., gdy weszły w życie zmiany w przepisach dotyczących zatrudniania cudzoziemców do krótkoterminowej pracy (mają ograniczyć szarą strefę – w tym fikcyjne oświadczenia wystawiane obcokrajowcom), procedura jest już nieco bardziej skomplikowana. Jak jednak oceniają przedstawiciele agencji zatrudnienia faktyczny napływ migrantów zarobkowych ze Wschodu, którzy mogą przez 6 miesięcy w roku pracować na podstawie tej uproszczonej nadal procedury, wcale nie zmalał. Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service mówi wręcz o rekordowym roku pod względem liczby Ukraińców skierowanych przez jego firmę do pracy w Polsce.

Jak wynika z danych MRPiPS, ponad 90 proc. ubiegłorocznych oświadczeń trafiło do Ukraińców. To samo dotyczyło wprowadzonych w minionym roku zezwoleń na pracę sezonową, które w odróżnieniu do oświadczeń nie są już ograniczone do sześciu państw (Białoruś, Rosja, Ukraina, Mołdawia, Gruzja, Armenia) i umożliwiają legalną pracę w sezonowych branżach, na czele z rolnictwem, przez 9 miesięcy. W minionym roku powiatowe urzędy pracy wydały 121,4 tys. zezwoleń na prace sezonowe, z czego prawie 120 tys. dla Ukraińców.

Czytaj także: Pojednanie z Ukrainą potrwa wiele lat 

Reklama
Reklama

W sumie w minionym roku na krótkoterminowych pracowników z zagranicy przypadło 1,7 mln oświadczeń i zezwoleń. To wprawdzie o ponad 100 tys. mniej niż rok wcześniej, ale jak przypomina Marian Przeździecki dyrektor ukraińskiego oddziału agencji zatrudnienia Work Service, w poprzednich latach spora część Ukraińców, którzy mieli wystawione oświadczenia umożliwiające im legalna pracę w Polsce, jechała pracować na czarno w Czechach. Według ukraińskich źródeł ok. 150-200 tys. obywateli tego kraju pracowało nielegalnie za naszą południową granicą.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama