IT to jedna z tych branż, w których odpowiedzią na rosnącą inflację są rosnące pensje. Jak wynika z danych Just Join IT, rok do roku notowane są wzrosty płac rzędu 11–40 proc. i to mimo coraz mocniej zarysowującego się kryzysu. Specjaliści z tego sektora są jednak w korzystnej sytuacji negocjacyjnej, gdyż branża od lat cierpi na niedobór wykwalifikowanych kadr. Analitycy z Kodilla.com wskazują, że wyższa o kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt procent pensja oferowana przez potencjalnego pracodawcę, to dziś bardzo dobry motywator do zmiany miejsca zatrudnienia.

– Poprosiliśmy kilka największych firm zajmujących się rekrutacją programistów w Polsce o to, aby podzieliły się swoimi spostrzeżeniami z ostatnich miesięcy – komentuje Magdalena Rogóż, ekspertka ds. rynku IT w Kodilla.com. – Okazało się, że IT to jedyna branża, w której mimo inflacji warunki finansowe zatrudnienia pozostają na dobrym, a gdzieniegdzie nawet na bardzo dobrym poziomie. Pracownicy nie czują tu kryzysu – dodaje. Jak podkreśla, ten sektor kusi nie tylko zarobkami, ale również stabilnością zatrudnienia.

– Programiści IT należą do najbardziej opłacalnych zawodów w kraju, a mimo to cały czas upominają się o podwyżki związane z rosnącą inflacją – podkreśla Iwona Soroko-Pasiroska, menedżerka w Devire. – W czerwcu 2022 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r. stawki wzrosły średnio o 21 proc. Jednocześnie odnotowaliśmy 32-proc. wzrost liczby ogłoszeń skierowanych do ekspertów IT – mówi.

Czytaj więcej

Powiało chłodem w rekrutacji. Tąpnięcie liczby ofert, nawet w IT

Jak podaje Just Join IT, najwyższe podwyżki otrzymali specjaliści znający język Python – tu wzrosty sięgały nawet 40 proc. W III kwartale ub.r. dolne widełki w ich przypadku plasowały się na poziomie 16,3 tys. zł, a górne na poziomie 23 tys. zł. W III kwartale br. było to już odpowiednio 23,2 i 25,2 tys. zł.

O pracę i dobrą pensję nie muszą martwić się także fachowcy, którzy znają takie języki programowania, jak C, Go, Java, a także znają systemy ERP czy HTML lub specjalizują się w cyberbezpieczeństwie. – Dane pokazują, że w najlepszej sytuacji byli Java, Python i JavaScript Developerzy, a także testerzy oprogramowania. Widzimy również bardzo mocną pozycję programistów aplikacji mobilnych, których widełki wzrosły o średnio 30 proc. – wylicza Rogóż.

– Praktycznie wszystkie wskazane specjalizacje mogły liczyć na wzrost widełek większy niż wskaźnik inflacji, a ich wysokość odzwierciedla obecne trendy rynkowe – przyznaje Michał Szum, head of customer care w Just Join IT. – Wzrosty w wynagrodzeniach dosyć dobrze korelują ze zwiększonym popytem na specjalistów, którego przejawem jest większa liczba ofert w konkretnych specjalizacjach – kontynuuje. Jak dodaje, za wskazywanymi kwotami wynagrodzeń stoją umiejętności i doświadczenie. Widać to po różnicach w zarobkach juniorów, gdzie bardzo często ich widełki są o 50 proc. niższe od tych, jakie otrzymują seniorzy. Analizy firmy Kodilla pokazują, że przejście drogi od juniora do seniora nie jest dziś aż takim wyzwaniem. Jeszcze w latach 90. taka ścieżka zajmowała średnio aż 11 lat. Dziś średnia ta spadła poniżej czterech lat.

Eksperci z Devire nie mają wątpliwości, że pracodawcy co prawda będą szukali oszczędności, jednak nie uderzą one w IT. – Nie nastawiamy się na zwolnienia, redukcje czy spadki w liczbie ofert pracy w tym sektorze – zapewnia Soroko-Pasiroska.