Jeszcze w tym roku Komisja Europejska ma przedstawić projekt dotyczący ram prawnych zatrudniania pracowników przez platformy internetowe. To coraz popularniejsza forma działalności biznesowej, która wymyka się tradycyjnym formułom zatrudnienia w UE. Wszyscy pracownicy muszą tu prowadzić własną działalność gospodarczą i nie mają żadnych zabezpieczeń oferowanych przez pracodawcę.

Jeszcze zanim KE przygotowała swój projekt, Parlament Europejski przegłosował rezolucję w tej sprawie, w której apeluje o objęcie pracowników platform takimi samymi zabezpieczeniami, jak zatrudnionych na etacie (składki na ubezpieczenie społeczne, odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo oraz prawo do angażowania się w negocjacje zbiorowe). O ile firmy nie mogą udowodnić braku stosunku pracy, pracownicy nie powinni być uznawani za samozatrudnionych. Rezolucja wzywa też do ustanowienia europejskich ram w tej dziedzinie.

– Lepszy dostęp do ochrony socjalnej, lepsze warunki pracy, dostęp do zbiorowej reprezentacji osób samozatrudnionych, wyjaśnienie ich statusu oraz stosowanie etycznego zarządzania algorytmicznego to kwestie, które należy pilnie rozwiązać na szczeblu europejskim. Mówimy „tak" technologii cyfrowej, ale nie kosztem praw pracowniczych – powiedziała francuska eurodeputowana liberalna Sylvie Brunet, autorka raportu w tej sprawie.

Rezolucja została przyjęta znaczącą większością głosów, ale była też krytyka, m.in. ze strony PiS. – Działania w zakresie platform powinny być rozwiązywane na szczeblu państw, a nie UE – uważa Elżbieta Rafalska, eurodeputowana PiS, była minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Według niej objęta rezolucją grupa osób byłaby wyróżniona, odmiennie traktowana w porównaniu z innymi osobami świadczącymi usługi, zwłaszcza samozatrudnionymi, wobec których nie stosuje się domniemania istnienia stosunku pracy.

Rezolucja PE nie jest wiążąca, ale pokazuje Brukseli, jaka propozycja Komisji uzyskałaby akceptację PE. Potem musi też zostać przegłosowana przez większość państw członkowskich.

Według ostatnich badań KE w UE działa 516 platform o obrotach rzędu 13 mld euro. Zatrudnieni przez nie ludzie zarabiają 6,3 mld euro. Większość świadczy usługi taksówkowe oraz dowozu jedzenia.